Niedawno wyciekła propozycja regulacji dotyczącej cyfrowego euro. Ma być oficjalnie prezentowana wkrótce. Chodzi o wprowadzenie w UE tzw. CBDC (Central Bank Digital Currency), cyfrowej waluty banku centralnego. Niestety, treści tej regulacji są niepokojące.
Powinny stanowić element kampanii wyborczej do parlamentu i europarlamentu. Tak daleko idące zmiany muszą być poddane pod osąd obywateli. Gdyby coś poszło nie tak, może przecież zajść ryzyko destabilizacji systemu finansowego. Czy zmiany tej rangi nie powinny się stać również elementem debaty o przyjęciu waluty euro w Polsce? O ile samo euro ma zalety, o tyle wprowadzenie cyfrowego wyłomu zmienia postać rzeczy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.