Komisarze wykluczają zawieszenie ETS. „Nasza strategia się obroniła”

Posiedzenie Rady Europejskiej w Brukseli, 18 grudnia 2025 r. Od lewej: premier Donald Tusk, kanclerz Niemiec Friedrich Merz i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula Ursula von der Leyen
W kwestii polityki energetyczno-klimatycznej w UE coraz częściej widać napięcie między Komisją Europejską a największymi państwami członkowskimiEuropean Union / Frederic GARRIDO-RAMIREZ
dzisiaj, 19:28

Zdaniem komisarzy odpowiedzialnych za unijną transformację energetyczną nowa odsłona kryzysu energetycznego potwierdza słuszność kursu na pożegnanie z paliwami kopalnymi, a nawet przemawia za jego zaostrzeniem. Konkurencyjność europejskiej gospodarki wymaga kontynuacji naszego kursu – stwierdziła wiceprzewodnicząca KE Teresa Ribera.

Bruksela ogłasza nowe strategie. Czy przyniosą niższe ceny energii?

Wiceszefowa KE Teresa Ribera i komisarz ds. energii Dan Jørgensen poinformowali we wtorek, 10 marca, o przyjęciu kolejnych elementów transformacyjnej strategii UE. Chodzi m.in. o tzw. pakiet energetyczny dla obywateli, który koncentruje się na dostępności energii dla Europejczyków – w tym w kontekście jej ceny.

Komisja przyjęła też strategię w sprawie inwestycji w czystą energię, która ma pomóc zmobilizować prywatny kapitał na ich sfinansowanie, oraz strategię na rzecz rozwoju technologii małych modułowych reaktorów jądrowych (SMR), zmierzającą do przyjęcia wspólnych standardów i wspólnego licencjonowania technologii. Wszystkie te inicjatywy – jak podkreśla Komisja – łączą wspólne cele: rozwój lokalnych źródeł energii, zwiększenie odporności i niezależności od wahań cenowych na rynkach paliw kopalnych, wreszcie: obniżenie rachunków.

Zawieszenie ETS? Komisja mówi „no pasarán“

Na konferencji urzędnicy byli pytani o obecną sytuację na rynkach energii i jej nośników, a także o plany Brukseli w zakresie złagodzenia skutków wywindowanych cen paliw. Wśród pytań, które padły, było i to o możliwość zawieszenia opłat za emisje CO2. Za takim krokiem opowiedział się w ostatnich tygodniach m.in. rząd Giorgii Meloni oraz część energochłonnego przemysłu, a sygnały, że są co najmniej otwarci na rewizję systemu dali też m.in. kanclerz Niemiec Friedrich Merz i prezydent Francji Emmanuel Macron. Argumenty te nabrały dodatkowej wagi na skutek skoków cen, jakie pociągnęły za sobą izraelsko-amerykańska interwencja w Iranie oraz blokada przez Teheran strategicznej z punktu widzenia dostaw ropy i skroplonego gazu z Zatoki Perskiej cieśniny Ormuz.

Oboje przedstawiciele Komisji – i zarazem drugiej co do wielkości siły politycznej w Europie, czyli eurosocjalistów – stwierdzili jednak we wtorek, że zawieszenie ETS nie wchodzi w rachubę. – Nie ma mowy o fundamentalnych zmianach w strukturze wyznaczania ceny, które dotykałyby np. opłat za emisje – powiedział Jørgensen.

Jego zdaniem Unia jest dziś lepiej przygotowana na kryzys niż w 2022 r. i zawdzięcza to m.in. dywersyfikacji oraz postępom transformacji energetycznej. – Nasza długoterminowa strategia się obroniła – podkreślił komisarz ds. energii. – Wszelkie środki zaradcze, po jakie sięgniemy w obecnym czy nawet poważniejszym jeszcze kryzysie, muszą być ograniczone w czasie i precyzyjnie celowane i nie mogą znosić zachęt do odchodzenia od paliw kopalnych – przekonywał. W grę w dalszym ciągu wchodzi jednak zastosowanie innych nadzwyczajnych mechanizmów, w tym uwolnienie części rezerw naftowych, które to posunięcie jest przedmiotem dyskusji na forum Międzynarodowej Agencji Energii.

– Nie uważam, żeby eliminacja opłat za emisje mogła stanowić pozytywny sygnał dla kogokolwiek. Wprost przeciwnie: może wykoleić dotychczasowe wysiłki (…) i zaszkodzić naszej konkurencyjności – powiedziała Teresa Ribera. – Konkurencyjność wymaga kontynuacji naszego kursu, a próby budowania konkurencyjności na czymś, czego sami nie produkujemy (…), nie mają sensu – podkreśliła.

Alternatywa? Warunkowe dopłaty i obniżka podatków

Według wiceprzewodniczącej KE nowa odsłona kryzysu energetycznego uwypukla, jak ważne jest, by UE jak najszybciej ograniczała swoją zależność od paliw kopalnych. – Lokalne, czyste technologie są jedynym sposobem, żeby uniknąć wahań cenowych na rynkach surowców – przekonywała. Jak dodała Ribera, wszelkie rozwiązania kryzysowe muszą uwzględniać te długoterminowe cele, realizowane m.in. dzięki „sygnałom cenowym”, czyli właśnie zachęcającym do dekarbonizacji opłatom CO2. Zamiast dążyć do ich zawieszenia, kraje powinny – jej zdaniem – skorzystać z istniejących rozwiązań w postaci poluzowanych zasad pomocy publicznej dla czystego przemysłu (CISAF), które na określonych warunkach dopuszcza subsydiowanie cen energii dla energochłonnych firm.

Dodatkowo w ramach przyjętych we wtorek dokumentów KE zachęca i deklaruje wsparcie dla państw członkowskich w kolejnych działaniach związanych z obniżaniem podatków i opłat, które stanowią obecnie ok. 25 proc. przeciętnego rachunku gospodarstw domowych i 15 proc. kosztów energii ponoszonych przez firmy. Według szacunków Komisji rekomendowane rozwiązania mogą obniżyć ceny energii dla gospodarstw o ok. 14 proc. – średnio 200 euro rocznie. Bruksela zaleca też działania zmierzające do obniżenia taryf sieciowych, w tym poprzez zapewnienie, że obciążenia, które operatorzy narzucają odbiorcom, ściśle odzwierciedlają faktycznie ponoszone przez nich koszty.

Dodatkowo Komisja chce też jednak, by system taryfowy zachęcał odbiorców do lokalnej konsumpcji energii, co, według niej, obniży koszty utrzymywania i rozbudowy sieci. Pakiet ma też poprawić pozycję konsumenta na unijnym rynku, w tym poprzez ułatwienie zmian dostawcy (według szacunków KE – w wyrównaniu konkurencji i wzmocnieniu konsumentów tkwi potencjał obniżenia typowego rachunku o ponad 150 euro rocznie) oraz ustanawiając nowe zachęty do tworzenia społeczności energetycznych, które wspólnie mogłyby inwestować we własne źródła czystej i taniej energii.

Jednym z filarów propozycji ma być wsparcie dla potrzebujących gospodarstw domowych. Akcent postawiono na dofinansowania inwestycji w renowację budynków, które – wedle zamierzeń Brukseli – obniży poziom strukturalnego ubóstwa energetycznego. KE chce też rozprawić się z problemem zadłużenia ubogich gospodarstw u dostawców energii. W dokumencie nie uwzględniono natomiast bezpośrednich świadczeń pieniężnych, zalecanych m.in. przez polski Instytut Badań Strukturalnych jako najskuteczniejsza metoda łagodzenia społecznych kosztów transformacji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.