Rozmawiamy z ANDRZEJEM WOJTYNĄ, członkiem RPP - Inflacja w sierpniu sięgnie prawdopodobnie 5 proc., poziomu najwyższego od 2001 roku. To może być bodziec dla RPP do podwyżki stóp procentowych.
• Obecnie RPP stoi przed największymi dylematami od początku kadencji - gospodarka zwalnia, inflacja pozostaje wysoka...
- Z punktu widzenia makroekonomisty jest to ciekawy okres, co niestety oznacza, że dla nas jest to trudna sytuacja. Dylematy, z którymi musimy się zmierzyć, są podobne do tych, które są udziałem innych banków centralnych, ale w naszym przypadku sytuacja wygląda lepiej niż np. w Anglii. Pod tym względem nie można narzekać, inne gospodarki cierpią z powodu dużo silniejszego spowolnienia przy jednoczesnym słabszym kursie walutowym, który nie chroni przed szokami związanymi z cenami surowców. W efekcie inflacja jest wysoka przy coraz niższym wzroście gospodarczym. Taka łagodna stagflacja to dla Polski scenariusz teoretyczny, ale nie można go lekceważyć. Jeżeli jednak gospodarka wyraźnie spowolniłaby, utrzymałby się silny wzrost płac, złoty osłabiałby się, to sytuacja decyzyjna RPP dodatkowo skomplikowałaby się.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.