Czeski bank centralny obniżył wczoraj stopy o 25 pkt baz., choć inflacja sięga tam 7 proc. Powodem było silne umocnienie korony. Nie ma jednak szans, by w ślady Czechów poszła RPP.
Decyzja nie była pełnym zaskoczeniem dla ekonomistów - według ankiety agencji Bloomberg 8 z 21 ekonomistów spodziewało się obniżki stóp u naszych południowych sąsiadów. Czeska korona, podobnie jak złoty, silnie się umacniała, zyskując w ciągu ostatniego roku 20 proc. do euro. Możliwość obniżki zapowiadał już kilka tygodni temu prezes czeskiego banku centralnego Zdenek Tuma.
Polskim eksporterom szkodzi także mocny złoty, ale na ruchy podobne do tych, na jakie zdecydował się czeski bank centralny, ze strony RPP nie ma co liczyć.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.