Raport o stanie sanitarnym zakładów produkujących żywność. Tak źle nie było od 2013 r.

Istnieje obawa, że informacje o pogarszającym się stanie sanitarnym polskich zakładów będą chciały wykorzystać rządy zachodnich krajów. Cel to oczywiście przyblokowanie importu produktów z Polski i tym samym zrobienie miejsca do sprzedaży rodzimych towarów
Sklep ShutterStock
29 września 2020

Pogarsza się stan sanitarny zakładów produkujących żywność. Pytanie, czy w sytuacji narastającego w Europie protekcjonizmu może to zaszkodzić polskiemu eksportowi.

W ubiegłym roku nieodpowiedni stan sanitarny stwierdzono w niemal 5600 zakładach żywności, żywienia oraz materiałów i wyrobów przeznaczonych do kontaktu z żywnością. Tym samym w ciągu roku ich liczba wzrosła o niemal 500. Tak źle nie było od 2013 r. – wynika z najnowszego raportu GIS, według którego w 652 zakładach warunki były wystarczająco nieodpowiednie, by podjąć decyzję o przerwaniu w nich działalności. Najbardziej sytuacja pogorszyła się w wytwórniach substancji dodatkowych, makaronów czy suplementów diety. Pogorszeniu uległy też warunki w piekarniach, ciastkarniach, przetwórniach owocowo-warzywnych, zakładach garmażeryjnych, wytwórniach lodów czy napojów bezalkoholowych. Co ważne, te dane nie są efektem zwiększonej liczby kontroli. Ta bowiem spadła w ostatnim roku z niemal 257 tys. do 254,4 tys.

Pozostało 80% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.