Dobre wyniki produkcji samochodów i więcej dni roboczych w marcu powinny wystarczyć, by zmniejszyć skalę spadku produkcji przemysłowej, która nie powinna być już dwucyfrowa.
Oficjalne dane o produkcji w marcu GUS poda w poniedziałek. Większość analityków spodziewa się ujemnej dynamiki, a średnia z oczekiwań to -5,6 proc. To i tak niezły wynik w porównaniu z lutym i styczniem. W pierwszym miesiącu tego roku produkcja spadła o 15,3 proc. w skali roku, a w lutym o 14,3 proc.
- Nieco mniejszy spadek będzie efektem tego, że w marcu 2009 r. mieliśmy kilka dni roboczych więcej. Na pierwszy rzut po danych za styczeń i luty mamy ożywienie. Ale tak nie jest. Ważne będą dane odsezonowane. I prawdopodobnie one pokażą spadek zbliżony do poprzednich miesięcy - mówi Maciej Reluga, główny ekonomista BZ WBK.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.