Biznesowy krajobraz kraju urozmaicają coraz liczniejsze inkubatory, akceleratory, coworki i seedy. Każdy chce przyłożyć rękę do start-upowego boomu, a przy okazji na tym zarobić.
Gdy kilka lat temu jeden z menedżerów TVN próbował namówić zarząd, by stworzyć w firmie startupową odnogę, został odesłany z kwitkiem. Od tego czasu zmieniło się wiele. Nie tylko właściciel TVN, ale też podejście do młodych biznesów w Polsce. Kojarzona do tej pory z telewizją medialna korporacja otworzyła własny fundusz venture capital inwestujący w perspektywiczne firmy. Niekoniecznie dlatego, że liczy na gigantyczny zwrot z inwestycji. – Robienie start-upów to nie jest dobra droga do tego, by w łatwy sposób robić pieniądze – przyznaje Krzysztof Kowalczyk z funduszu HardGamma, który ma na koncie sukces polskiej platformy dla młodych projektantów mody i designu Showroom. Wedle statystyk tylko jedna na 10 młodych firm ma szansę przetrwać. Ryzyko jest olbrzymie, ale jeden trafiony strzał może wszystko wynagrodzić.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.