Sztandarowy program PiS – program 500+ – budzi kontrowersje. Także natury moralnej (jest w nas i taka cząstka, której istnienia nie ma się co wstydzić). Bo czy osoba zamożna powinna wyciągać rękę po państwowe pieniądze?
Czy też postąpić zgodnie z radą wicepremiera Morawieckiego, który powiedział, że jak kogoś stać, to nie powinien tych pieniędzy brać. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy w grę wchodzą argumenty natury światopoglądowej. Wielu krytyków PiS od początku widziało w programie 500+ przejaw populizmu i kupowania przez partię Kaczyńskiego poparcia „ciemnego ludu”. Pytanie brzmi – czy teraz taki zdeklarowany krytyk (jeśli ma dzieci) powinien złożyć wniosek i inkasować co miesiąc kolejne pięćsetki? Czy pozostać konsekwentnym i się od tego powstrzymać?
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.