Plan Morawieckiego, terapia Balcerowicza, epoka Gierka. Nazwiska są kuszącym sposobem na łatwe etykietkowanie otaczającej rzeczywistości. Niby wszyscy wiemy, że to wszystko wygodne uproszczenia. Rzadko jednak dodajemy, że stworzone w ten sposób skojarzenia prowadzą na manowce.
Jak to działa, pokazali niedawno ekonomiści Thorvaldur Gylfason, Helgi Tomasson i Gylfi Zoega z Uniwersytetu Islandzkiego w Reykjaviku. Naukowcy napisali tekst, w którym biorą w obronę dwóch wielkich gigantów nowożytnej ekonomii: Davida Ricarda i Irvinga Fishera. Mówiąc bardziej konkretnie, biorą ich w obronę przed nimi samymi. A jeszcze bardziej konkretnie przed krzywdzącą pamięcią o nich samych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.