Chińczycy powtarzają błędy Indonezji z kryzysu lat 90.

Chiny
Chińczycy powtarzają błędy Indonezji z kryzysu lat 90.ShutterStock
7 września 2015

Staje się coraz bardziej oczywiste, że chińskie władze nie dają sobie rady z zarządzaniem sytuacją ekonomiczną i finansową w kraju. Z dnia na dzień rośnie ryzyko, że władze doprowadzą do wybuchu kryzysu na pełną skalę. Najpierw mieliśmy nierozważne próby podtrzymywania cen akcji przez ich kupowanie i ograniczanie możliwości ich sprzedaży.

Teraz władze chińskie próbują czegoś jeszcze bardziej głupiego – zabijania posłańca. Kilka dni temu aresztowano prawie 200 osób pod zarzutem rozsiewania w internecie plotek o zawirowaniach na rynku akcji i niedawnej eksplozji fabryki chemicznej w Tianjin. To pachnie już desperacją i sygnalizuje globalnym inwestorom, że władze naprawdę nie mają pojęcia o tym, co dzieje się w gospodarce i na rynkach.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.