Autopromocja

Grad: 1 mld 240 mln zł pomocy dla polskich stoczni

Aleksander Grad, minister skarbu, musi mieć przygotowany plan B na wypadek, gdyby nie udało się znaleźć inwestora gotowego do zakupu stoczni w Gdyni i Szczecinie
"Rada Ministrów zaakceptowała konieczność udzielenia dodatkowej pomocy publicznej zarówno dla Stoczni w Szczecinie, jak i w Gdyni" - powiedział Grad. Fot. GPDGP
9 września 2008

Udzielenie łącznie 1 mld 240 mln zł dodatkowej pomocy publicznej dla stoczni zaakceptował dziś rząd - poinformował minister skarbu Aleksander Grad.

Pomoc zostanie uruchomiona dopiero po pozytywnej decyzji Komisji Europejskiej w sprawie przyjęcia programów restrukturyzacyjnych dla stoczni w Szczecinie i połączonej w Gdańsku i Gdyni.

Grad na konferencji prasowej poinformował, że dla stoczni w Szczecinie kwota wynosi ok. 400 mln zł w formie podwyższenia kapitału zakładowego. Są to głównie wydatki związane z pokryciem strat na nierentownych kontraktach zawartych w poprzednich latach. Obecnie szacowana strata wynosi ok. 840 mln zł. Dodatkowo pomoc publiczna ma pokryć koszty anulowania części kontraktów.

Dla stoczni gdyńskiej i gdańskiej to kwota ok. 835 mln zł. W tym 385 mln zł to bezzwrotna pomoc publiczna przeznaczona na spłatę zaległych zobowiązań Stoczni Gdynia, 250 mln pomocy warunkowej, która może podlegać zwrotowi oraz 200 mln zł pomocy zwrotnej z Agencji Rozwoju Przemysłu.

Grad zaznaczył, że kwoty nie uwzględniają poprzedniego dokapitalizowania Stoczni Gdynia, nie uwzględnią też wzajemnych roszczeń dotyczących rozliczeń podatku VAT pomiędzy stocznią Gdańsk i Gdynia.

Wyjaśnił, że środki na pomoc będą pochodziły z Funduszu Restrukturyzacji Przedsiębiorców, środków Agencji Rozwoju Przemysłu (obejmie 20 mln akcji po 20 zł za akcję) i "płynnych akcji" innych firm. "Na tym etapie jeszcze nie rozstrzygamy, jakich spółek" - zaznaczył.

"Udział strony związkowej i J. Kaczyńskiego w wiecu w obronie stoczni gdańskiej nie jest pomocą dla stoczni"

Grad uważa, że udział strony związkowej i lidera Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego w wiecu w obronie stoczni gdańskiej nie jest pomocą dla stoczni. "Idzie sygnał ze strony stoczni gdańskiej, ale też prezesa Kaczyńskiego do Komisji Europejskiej, by nie akceptować bardzo uzasadnionego ekonomicznie programu dla stoczni Gdynia i Gdańsk" - mówił.

Minister nie chciał podać kwot pomocy w rozdzieleniu na obie stocznie. "To dwa miejsca produkcji statków, ale to teraz jedna firma" - podkreślił.

Jutro inwestorzy i wiceminister skarbu przeprowadzą konsultacje w KE

Grad przypomniał, że jutro w Brukseli inwestorzy i wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik przeprowadzą konsultacje w Komisji Europejskiej. Na czwartek zaplanowano ostatnie spotkanie z doradcami i inwestorami w MSP, a w piątek inwestorzy za pośrednictwem MSP prześlą programy restrukturyzacyjne dla stoczni do Brukseli.

MSP prowadzi negocjacje z ISD Polska na temat planów restrukturyzacji stoczni Gdynia i Gdańsk oraz z konsorcjum Mostostalu Chojnice, które chce kupić stocznię Szczecin.

KE dała Polsce czas do 12 września na przygotowanie nowych planów restrukturyzacji stoczni. Minister skarbu Aleksander Grad ma nadzieję, że do 30 września uda się sprywatyzować zakład w Gdyni i Szczecinie; stocznia Gdańsk jest już sprywatyzowana.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.