W ostatnich dniach mocno – o blisko 2 proc. – zostały przecenione akcje i złoto. W ciągu całego zeszłego tygodnia ropa Brent potaniała o 7,4 proc., a jej cena – 90 dol. za baryłkę – jest najniższa od końca 2010 r.
Ropa WTI jest najtańsza od kwietnia 2011 r. (ok. 80 dol. za baryłkę). Analitycy nie mają wątpliwości, że główną przyczyną powrotu spadków na rynki ryzykownych aktywów było środowe posiedzenie Fed. – Amerykański bank centralny rozczarował inwestorów, bo nie uruchomił trzeciego programu druku dolarów – mówi Krystian Brymora, analityk Domu Maklerskiego BDM.
W ceny surowców dodatkowo bije sytuacja gospodarcza w Chinach. Wskaźnik PMI dla przemysłu Państwa Środka już 8. miesiąc z rzędu znajduje się poniżej poziomu 50 pkt. – W dodatku pojawiają się informacje o rekordowych zapasach ropy. Rynek oczekuje też wzrostu zapasów surowców rolnych w rozpoczynającym się sezonie – dodaje Brymora.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.