Polsce grozi klęska w związku z przygotowaniem piłkarskich Mistrzostw Europy w 2012 roku - pisze we wtorek niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung", relacjonując kłopoty z chińskim konsorcjum, budującym autostradę A2 i opóźnienia innych projektów.
Publikacja: 7 czerwca 2011, 10:36 Aktualizacja: 7 czerwca 2011, 10:47
"To w pewnym sensie ironia historii: Akurat Polacy, posądzani w zachodniej Europie o zaniżanie płac, musieli boleśnie doświadczyć tego, że najtańsza oferta nie zawsze jest najkorzystniejszą" - ocenia "FAZ".
Gazeta pisze, że wycofanie się chińskiego koncernu COVEC z projektu budowy autostrady A2 "pozostawi jedynie przegranych, niezależnie od dalszego rozwoju sytuacji". "Dotyczy to z jednej strony samych Chińczyków, którzy budując odcinek na europejskiej ziemi chcieli zdobyć grunt na miliardowym rynku publicznych projektów infrastrukturalnych. Teraz ta nadzieja może zostać pogrzebana" - ocenia "FAZ".
"W jeszcze gorszej sytuacji może znaleźć się Polska, jeśli ważne połączenie między Berlinem a Warszawą nie będzie gotowe, by w 2012 r. szybko dowieźć do celu tych, którzy przyjadą na piłkarskie Mistrzostwa Europy. Byłaby to klęska, na jaką się zapowiadało. Bowiem cena jest oczywiście decydującym kryterium dla złożenia zamówienia, ale bynajmniej nie jedynym. Jeśli jeden konkurent oferuje tę samą pracę za dużo niższą cenę niż inni - tak jak w przypadku COVEC - musi to przynajmniej zaintrygować. To doświadczenie będzie Polskę drogo kosztować" - napisała "FAZ".
Chińczycy zrezygnowali z dalszej budowy autostrady A2 między Strykowem a Konotopą
Chińskie konsorcjum COVEC poinformowało w piątek o zamiarze zrezygnowania z dalszej budowy autostrady A2 między Strykowem a Konotopą. Od kilku tygodni w tej części budowy autostrady trwa zastój, podwykonawcy domagają się od COVEC zapłaty za wykonane prace i wypożyczenie sprzętu. Zaległości płatnicze Chińczyków, podwykonawcy szacują na kilkadziesiąt milionów złotych.
Minister infrastruktury Cezary Grabarczyk zapowiedział w poniedziałek, że do czwartku GDDKiA podejmie decyzję w sprawie dalszej współpracy z COVEC przy budowie A2.
1: Anna z IP: 80.50.55.* (2011-06-07 11:20)
Bo wszelkiego rodzaju Mistrostwa mają sens w krajach z rozwiniętą infrastrukturą i regularnymi inwestycjami w objekty sportowe. Wtedy wystarczy tylko to wszystko dopasować, ewentualnie dobudować brakujące elementy. W Polsce zaś drogi i cała dziedzina sportowa są bardzo i to bardzo zaniedbane. W dużo gorszym stanie niż w Niemczech w 1939 roku. Dlatego wcale nie dziwi ta wypowiedź opub w niemieckim dzienniku.
2: rico z IP: 83.12.165.* (2011-06-07 11:47)
euro bardzo przyspieszylo budowę dróg w Polsce.nigdy w moim życiu nie widziałem tak wielu inwestycji. wiadoma Euro to priorytet ale pamiętajmy że to co teraz z problemami tworzymy będzie nam służyć przez następne dziesięciolecia-i przynosić wymierne korzyści
3: Korina z IP: 89.17.225.* (2011-06-07 23:19)
Od razu wiedziałam, że dziady porwały się z motyką na księżyc. Będzie wielki wstyd.

Ponad 3 tys. osób przeszło w sobotę ulicami stolicy w Marszu Wyzwolenia Konopi - manifestacji środowisk, które opowiadają się za legalizacją marihuany w Polsce. Policja zatrzymała 29 osób - głównie za posiadanie narkotyków.