zaloguj się do e-DGP
statystyki

Majówka na drogach: będzie więcej policyjnych kontroli

skomentuj

W związku z długim weekendem majowym kierowcy powinni być przygotowani na wzmożone kontrole drogowe. Policjanci będą sprawdzać przede wszystkim prędkość, z jaką jadą, i ich trzeźwość. W ostatni świąteczny weekend zatrzymano prawie 2 tys. pijanych kierowców.

Publikacja: 29 kwietnia 2011, 12:38 Aktualizacja: 29 kwietnia 2011, 12:43

"Długi weekend majowy to dla wielu Polaków czas, który wykorzystają na odpoczynek z najbliższymi. Nad bezpieczeństwem podróżujących jak co roku będą czuwać policjanci ruchu drogowego. Będą sprawdzać prędkość, stan techniczny pojazdów, trzeźwość kierowców oraz m.in. sposób przewożenia dzieci" - powiedziała PAP Grażyna Puchalska z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji.

Jak dodała, więcej policjantów będzie m.in. na trasach dojazdowych do miast oraz w okolicach miejscowości turystycznych. W akcji będą brać udział także nieoznakowane radiowozy z wideorejestratorami. "Największego ruchu spodziewamy się już dzisiaj (w piątek), gdy wiele osób będzie wyjeżdżać na wypoczynek, i 3 maja, gdy rozpoczną się powroty" - zaznaczyła.

Część osób - według policjantów - nie wróciła też z urlopów po świętach i będą wracać dopiero po weekendzie majowym.

"Pamiętajmy, że nie będzie żadnej pobłażliwości dla tych, którzy zdecydują się wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu. Nasze doświadczenia z ubiegłych lat pokazują, że chętnie łączymy alkohol z majowym wypoczynkiem, grillowaniem i, niestety, mimo grożących kar, są tacy, którzy decydują się na wsiadanie po pijanemu za kierownicę. Decydując się na jazdę pod wpływem alkoholu, ryzykujemy nie tylko swoje życie, a przede wszystkim życie naszych bliskich, jadących z nami samochodem" - dodała Puchalska.

"Każdy kierowca powinien też pamiętać, że wyjeżdżając w dłuższą podróż, powinien się odpowiednio przygotować"

Zgodnie z obowiązującymi przepisami za tzw. jazdę po użyciu alkoholu - gdy jego zawartość we krwi kierowcy wynosi od 0,2 do 0,5 promila - grozi zakaz prowadzenia pojazdów do trzech lat, do 30 dni aresztu i do 5 tys. zł grzywny; jeśli stężenie alkoholu przekracza 0,5 promila alkoholu kierowcy grozi do 2 lat więzienia, utrata prawa jazdy na 10 lat i do 720 tys. zł grzywny.

Z policyjnych statystyk wynika, że wśród zatrzymanych pijanych kierowców przeważają ci, którzy mają we krwi powyżej 0,5 promila. Często też są to osoby, które piły nie tuż przed jazdą, ale dzień wcześniej wieczorem.

"Każdy kierowca powinien też pamiętać, że wyjeżdżając w dłuższą podróż, powinien się odpowiednio przygotować. Samochód powinien być w 100 procentach sprawny. Sprawdźmy stan oświetlenia, płynów eksploatacyjnych oraz ogumienia. Upewnijmy się, że mamy przy sobie komplet dokumentów - ważną polisę OC, ważny dowód rejestracyjny oraz prawo jazdy" - zaznaczyła Puchalska.

Policjanci apelują, by w trakcie podróży nie zapominać o postojach i nie "nadrabiać" brawurą czasu straconego w korkach czy na remontowanych odcinkach dróg.

Komentarze: 2

  • 1: turysta z IP: 89.229.216.* (2011-04-29 13:03)

    Ponownie tysiące pijanych morderców za kierownicą wyruszy na drogi.

  • 2: Janeczek z IP: 79.184.0.* (2011-04-29 13:28)

    Nie 2 tyś. pijanych kierowców ale :
    1280 rowerzystów po piwie - z 0, 25 promila,
    720 kierowców po piwie - z 0,24 promila
    W cywilizowanych krajach nikt by sobie głowy nie zawracał obywatelem który wypił szklankę piwa i jedzie rowerem czy samochodem a u nas 100 tyś. policjantów za pieniądze podatników "robi" co tydzień z normalnych obywateli ponad dwa tysiące kryminalistów i "łupi" każdego nieboraka na co najmniej 2 tyś. zł ku uciesze Vicenta i ośmieszaniu Polski i Polaków w calej Europie.
    Tak funkcjonuje policyjne państwo.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter