Założyciel portalu internetowego WikiLeaks Julian Assange oświadczył, że mimo ostrzeżeń Pentagonu w najbliższych tygodniach opublikuje 15 tys. kolejnych tajnych dokumentów o wojnie w Afganistanie.
W czasie konferencji w Sztokholmie poinformował, że WikiLeaks, który specjalizuje się w publikowaniu przecieków, jest w połowie przeglądu dokumentów. Assange powiedział, że opublikowane zostaną wszystkie dokumenty, ale pewne fragmenty zostaną zredagowane, aby chronić "niewinne osoby".
W końcu lipca portal WikiLeaks opublikował ponad 70 tys. tajnych dokumentów, dotyczących wojny w Afganistanie. Pentagon ostrzegał w piątek, że publikacja dalszych materiałów stanowiłaby "szczyt nieodpowiedzialności" i byłaby jeszcze bardziej szkodliwa niż poprzedni przeciek.
"Portal nie da się zastraszyć Pentagonowi ani jakiejkolwiek innej organizacji"
Portal "nie da się zastraszyć Pentagonowi ani jakiejkolwiek innej organizacji" - zadeklarował Assange. "Z tymi materiałami postępujemy ostrożnie i uważnie" - zapewnił. Dodał, że materiały zawierają więcej opisów, mogących umożliwić identyfikację pewnych osób, dlatego należało je przejrzeć "linijka po linijce".
Ujawnione dotąd materiały to - jak twierdzi WikiLeaks - "sprawdzone i autentyczne dokumenty", m.in. o tajnych operacjach wojsk amerykańskich w Afganistanie między styczniem 2004 roku a grudniem 2009 roku.
Assange uczestniczył w stolicy Szwecji w seminarium zatytułowanym "Pierwszą ofiarą wojny jest prawda".
1: iko z IP: 213.25.175.* (2010-08-14 13:10)
Julian Assange nie powinien niczego publikowac. Moze to zaszkodzic misji w Afganistanie i sojusznikom oraz niewinnym ludziom. Nie powinien tego robic.
2: iko z IP: 83.20.84.* (2010-08-14 14:42)
Assange juz dziś na swojej stronie pisze, że dziś w nocy zomo bedzie napadać na krzyż pod palacem. W pierwszej czwórce antandki bedzie nacierał w przebraniu zomaka nycz, palkot, gryzący wałach stefan i halycki. Bronio też ćwiczy, będzie dowodził szarżując z fuzją na kobyle. Teraz tankują polewaczki.
W odwodzie już stoi w pełnym rynsztunku straż hani i kamery tvn dla upamiętnienia geniuszu wodza.
3: iko z IP: 83.20.84.* (2010-08-14 15:06)
jeszcze nieśmiało donoszę, że po pacyfikacji krzyża na placu antandka uda sie galopem do Sejmu i Sentau by też usunąć te krzyże. W końcu to tylko trzy czy cztery krzyże, ale w zamian donald da podwyżkę dla 20 tyś. katechetów da ze dwa pałacyki i może parę hektarów lasu na obrzeżach Niepołomic.
Na tym świecie nic nie ma za dramo !
4: Andrzej z IP: 91.150.223.* (2010-08-14 20:10)
Szwecja jest neutralna i nie ma żadnych sojuszników.
5: iko1 z IP: 213.25.175.* (2010-08-14 21:24)
Osoba z IP 83.20.84 w pozycji 2 i 3 podajac moj nick lamie regulamin. Powinien poslugiwac sie swoim a nie nasladowac mnie.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.