WikiLeaks: Wywrotowcy od przecieków

Julian Assange, jeden z dwóch znanych z nazwiska szefów WikiLeaks, w młodości był hakerem
Julian Assange, jeden z dwóch znanych z nazwiska szefów WikiLeaks, w młodości był hakeremDGP
31 lipca 2010

WikiLeaks ma misję: odkrywać sekrety władzy i naprawić świat. Mają tylko jeden adres. Ten internetowy. Prócz tego nic. Żadnego biura, linii telefonicznej ani stałych opłacanych pracowników. A jednak WikiLeaks stoi za ujawnieniem 92 tys. supertajnych akt Pentagonu.

Dlaczego po raz kolejny udało jej się zdobyć materiały, do których nie potrafili dotrzeć śledczy „New York Timesa”, „Spiegla” czy Agencji Reutera? Co napędza ich do działania? Pytamy o to twórców portalu, o którym mówi od tygodnia cały świat.

Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.