Kolejne kłopoty przeżywa portal WikiLeaks słynący z ujawniania tajnych dokumentów. Zdaniem założycieli portalu amerykańskie służby specjalne blokują ich rachunki bankowe.
Jak ujawnił w piątek brytyjski dziennik „The Guardian”, Moneybookers – zarejestrowana w Londynie i kontrolowana przez inwestorów z Bahrajnu firma umożliwiająca transfery pieniężne przez internet i płatności online – zrezygnowała z obsługiwania portalu WikiLeaks. Moneybookers zerwał współpracę, po tym jak władze Australii i USA wpisały spółkę na czarną listę, choć początkowo firma powoływała się na toczące się rzekomo postępowania w sprawie prania brudnych pieniędzy przez serwis.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
