Hulasz w internecie? Uważaj, pracodawca może cię skarcić. Polskie firmy zaczynają narzucać reguły korzystania z serwisów społecznościowych. Także poza pracą - przestrzega "Gazeta Wyborcza".
Publikacja: 29 lipca 2010, 05:24 Aktualizacja: 29 lipca 2010, 07:50
Zdaniem prof. Kazimierza Krzysztofka z SWPS narzucane przez firmy restrykcje zacierają granice między życiem prywatnym a służbowym. "Jest się pracownikiem przez okrągłą dobę. Starszym to przeszkadza. Młodsi trenują od małego, więc nie dziwi ich, że firma mówi im, jak mają się zachowywać poza godzinami pracy" - komentuje.
Lista internetowych zakazów i nakazów, jakie firmy narzucają swoim pracownikom - w czwartek w "Gazecie Wyborczej".
1: alik z IP: 79.163.238.* (2010-07-29 09:21)
NO I DOBRZE ZE PATRZY NIE BEDZIE TYCH DURNIOW CO SIE WYMADZAJA OLLI KAKI ALBO SPIA ALBO W PRACY CICHO SIEDZĄ
2: joki z IP: 213.25.175.* (2010-07-29 21:29)
facebook widac rzwija sie

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.