Rozpoczyna się batalia o Facebook Places – uruchomioną w ubiegłym tygodniu usługę geolokalizacyjną. Dzięki niej nasi znajomi wiedzą, gdzie dokładnie jesteśmy.
Toczą ją zarówno obawiający się o spadek zysków szefowie konkurencyjnych serwisów geolokalizacyjnych, jak i organizacje zajmujące się ochroną danych osobowych.
– Miałem okazję pobawić się z Places i nie jest to nic szczególnego czy interesującego. To w sumie dosyć nudna usługa, niezachęcająca użytkowników do tego, by do niej wracali – stwierdził w opublikowanej wczoraj rozmowie z dziennikiem „Daily Telegraph” szef konkurencyjnego serwisu geolokalizacyjnego Foursquare Dennis Crowley. Jego zdaniem jedynym atutem nowej usługi jest potencjalny dostęp do 500 mln użytkowników portalu. To jednak wystarczy, by rzucić serwis Foursquare – liczący około 3 mln użytkowników – na kolana.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.