zaloguj się do e-DGP

Skarga katyńska przed Trybunałem w Strasburgu: możliwa ugoda z Rosją

skomentuj

Skargę katyńską przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu może zakończyć ugoda; jej warunki to odtajnienie całego rosyjskiego śledztwa oraz pełna rehabilitacja ofiar - dowiedziała się PAP od pełnomocnika rodzin ofiar zbrodni katyńskiej dr. Ireneusza Kamińskiego.

"Nasza dokumentacja jest bardzo solidna i bardzo rozbudowana"

Rangę skargi katyńskiej dodatkowo podniósł rząd polski, który przystąpił do postępowania po stronie skarżących i ma w tej sprawie status tzw. trzeciej strony. Po sporządzeniu przez niego swojego stanowiska Trybunał zdecyduje, czy przesłane mu dokumenty i pisma prawne stron wystarczają na wydanie wyroku, czy też niezbędne będzie przeprowadzenie rozprawy z udziałem stron.

"Nasza dokumentacja jest bardzo solidna i bardzo rozbudowana, natomiast Trybunał może oczywiście uznać, że z jakichś powodów istotne i potrzebne będzie przeprowadzenie rozprawy, a więc spotkanie się twarzą w twarz stron oraz reprezentanta rządu polskiego. Trybunał może jednak uznać, że taka bezpośrednia konfrontacja nie jest konieczna, ale w grę mogą też wchodzić elementy pozaprawne, mianowicie to, że sprawa jest głośna i ważna, zatem może uznać, że warto jest taką rozprawę odbyć" - ocenia Kamiński.

W jego opinii, interpretacja zbrodni katyńskiej w świetle reguł prawa międzynarodowego jasno wskazuje, że jest to zbrodnia, która nie może ulec przedawnieniu. "Zbrodnia katyńska w sposób nie ulegający wątpliwości to zbrodnia wojenna oraz zbrodnia przeciwko ludzkości (...). Reguły dotyczące sposobu traktowania jeńców wojennych określała IV Konwencja haska z 1907 r. i Konwencja genewska z 1929 r. Postanowienia konwencji haskiej i genewskiej stały się przed II wojną światową regułami powszechnie obowiązującego zwyczajowego prawa humanitarnego. Tymi regułami związana była więc i Rosja sowiecka, mimo iż żadnej z konwencji nie ratyfikowała" - tłumaczył mecenas.

W konwencjach haskiej i genewskiej są zapisy dotyczące m.in. traktowania jeńców wojennych, czyli większości ofiar zbrodni katyńskiej, co w efekcie kwalifikuje ją jako zbrodnię wojenną. Z kolei ofiary cywilne mordu NKWD z 1940 r. kwalifikują ją jako zbrodnię przeciwko ludzkości. O takim charakterze prawnym rozstrzyga Statut Międzynarodowego Trybunału Wojskowego z 1945 r., zwanego popularnie trybunałem norymberskim.

Trzecią w kolejności skargę złożyło 19 osób, których listę otwiera Danuta Kraczkiewicz, 92-letnia wdowa po ofierze zbrodni katyńskiej

Kamiński zwrócił też uwagę na wyrok Trybunału w Strasburgu z 17 maja b.r. w sprawie Wasilija Kononowa przeciwko Łotwie, który dla sprawy katyńskiej - jak ocenił - jest przełomowy. Umożliwia on m.in. złożenie kolejnej skargi dotyczącej nieścigania przez Rosję sprawców zbrodni katyńskiej (po ustaleniu, że jej sprawcy jeszcze żyją). W sprawie Kononowa Trybunał w Strasburgu oznajmił bowiem, że zgodnie z regułami prawa międzynarodowego zbrodnia wojenna popełniona w 1944 r. przez sowieckiego partyzanta nie podlega przedawnieniu.

Skarga Wołk-Jezierskiej i innych 12 osób, złożona w czerwcu 2009 r., jest jedną z czterech skarg rodzin katyńskich, które wpłynęły do Trybunału. Największe zastrzeżenia rodzin budziło zamknięcie śledztwa rosyjskiej prokuratury w 2004 r. połączone z utajnieniem większości zgromadzonej dokumentacji procesowej. Według Rosjan, zbrodnia katyńska była zbrodnią pospolitą, która uległa przedawnieniu. Taki akt powodował, że krewni ofiar zbrodni katyńskiej nie mogli poznać tła i okoliczności śmierci swoich bliskich (w wielu wypadkach krewni nie wiedzą nawet, gdzie pogrzebano ciała tych osób).

Pierwszą skargę katyńską złożyli w 2007 r. Jerzy Janowiec i Antoni Trybowski, odpowiednio syn i wnuk oficerów, jeńców obozu w Starobielsku, rozstrzelanych w Charkowie. W 2009 r. do skargi Janowca i Trybowskiego przystąpiła Polska w charakterze strony trzeciej i przedłożyła stanowisko rządu.

Trzecią w kolejności skargę złożyło 19 osób, których listę otwiera Danuta Kraczkiewicz, 92-letnia wdowa po ofierze zbrodni katyńskiej. Skargę wysłano do Trybunału 5 marca br. i wkrótce potem zarejestrowano. Czwarta - to skarga dwóch krewnych ofiar z listy ukraińskiej, wniesiona w końcu marca, zarejestrowana Trybunale w kwietniu pod nazwiskami Wojciechowska i Mazur.

Komentarze: 4

  • 1: kaki z IP: 213.25.175.* (2010-07-12 12:09)

    Trybunal w Strasburgu zajmuje sie sprawa.

  • 2: sylwek4p z IP: 213.17.217.* (2010-07-12 12:46)

    Jak Rosjanie pociągną rurę z gazem do Francji to Trybunał wystąpi nawet, gdy będzie taka potrzeba, o przyznanie Józefowi Stalinowi pokojowej nagrody nobla. Więc proszę nie przesadzać z nadziejami. Czy Strassburg nie leży aby w Państwie, którego Prezydent obiecał Rosji autostradę transgraniczna przez Litwę do okręgu Kaliningradzkiego ??? Oczywiście któż by się pytał Litwinów

  • 3: koza z IP: 62.29.136.* (2010-07-12 14:01)

    srakozy to sobie może poprowadzić nartostradę w poprzek i wzdłuż swojej niuni miau-miau.

  • 4: Dociekliwy z IP: 89.230.218.* (2010-08-02 08:23)

    A co będzie jak rosja sfałszuje dowody w sprawie wypadku Tu-154 ?!
    Wtedy nie będzie możliwości ponownego postawienia "Ich" w
    stan oskarżenia.
    To co teraz chcą zrobić (ugoda) to tylko zamydlenie oczu nam-Polakom.
    Nikt z Polski nie powinien iść na ugodę.
    Wtedy wszelkie dowody i świadkowie sa z mocy prawa w "Naszej"
    dyspozycji.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter