Putin nie może już liczyć na swoich przyjaciół we Włoszech. Kochający Rosję Silvio Berlusconi nie żyje, a nowa przywódczyni Włoch Giorgia Meloni jest teraz sojusznikiem prezydenta USA Joe Bidena - zauważa portal Politico.

"Kiedy premier Włoch Giorgia Meloni wejdzie w czwartek do Gabinetu Owalnego, jej przemiana będzie całkowita. Zniknęła upiorna karykatura ekstremistycznego potwora, sympatyzującego z Moskwą, którego partia wywodzi się od faszystów, a na jej miejscu stoi pragmatyczna konserwatystka, który chce robić interesy z wdzięcznym międzynarodowym mainstreamem" - wskazuje portal.

Politico podkreśla, że dla prezydenta USA Joe Bidena i zwolenników Ukrainy na Zachodzie zapewnienie długoterminowego zaangażowania Meloni w wysiłek wojenny ma kluczowe znaczenie. Włochy przejmą przewodnictwo w grupie G7 w przyszłym roku, prawdopodobnie w krytycznym momencie konfliktu.

"Początkowe sygnały nie były dobre. Zanim została wybrana we wrześniu ubiegłego roku, Meloni zaalarmowała urzędników w zachodnich stolicach swoim bezceremonialnym skrajnie prawicowym populizmem. Uderzyła w bęben w imię spraw nacjonalistycznych, obiecując zahamować imigrację, przeciwstawić się przywództwu Unii Europejskiej w Brukseli, a nawet sprzeciwić się nałożeniu sankcji na Rosję w związku z Ukrainą. Jednak 10 miesięcy od zdobycia władzy przez Meloni obraz zmienił się diametralnie" - czytamy w portalu.

Zdaniem Politico, "chociaż Demokrata i skrajnie prawicowa populistka prawie nie mają wspólnych poglądów politycznych, ich uścisk dłoni prawdopodobnie przyniesie obopólną ulgę".

Włoski minister spraw zagranicznych Antonio Tajani, przywódca centroprawicowej partii Forza Italia, powiedział, że wojna na Ukrainie wzmocniła stosunki Włoch z USA.

„Włochy są częścią zachodniego sojuszu i chcą być protagonistami w zachodnim sojuszu, a zwłaszcza w sojuszu z USA” – powiedział Tajani. „Od czasu kryzysu na Ukrainie nasze stosunki w kwestiach bezpieczeństwa i wspólnej polityki z USA są coraz silniejsze” - dodał.

Biden - jak informuje Politico - miał powiedzieć otaczającym go osobom, że był mile zaskoczony przywództwem Meloni w wysiłkach na rzecz pomocy Ukrainie i według wielu urzędników administracji chciałby lepiej poznać Włoszkę.

Dla Alessandro Politiego, dyrektora Fundacji Akademii Obrony NATO w Rzymie, Meloni „bardzo szybko zrozumiała, że kiedy wchodzisz do rządu, masz obowiązki, a Stany Zjednoczone są głównym sojusznikiem”.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

luo/ mal/