Trzy osoby zginęły w ciągu ostatniej doby w rosyjskich ostrzałach w obwodach dniepropietrowskim i donieckim na wschodzie Ukrainy - poinformowały w piątek rano władze tych regionów.
W nocy z czwartku na piątek rosyjskie wojska zaatakowały nasz obwód Shahedami, czyli dronami kamikadze produkcji irańskiej. Ukraińskie siły obrony przeciwlotniczej zestrzeliły aż sześć bezzałogowców. Niestety, odłamki jednej z maszyn spadły na drogę i trafiły w przejeżdżający tamtędy samochód. Dwaj mężczyźni zginęli na miejscu - relacjonował na Telegramie szef administracji regionu dniepropietrowskiego Serhij Łysak.
W czwartek siły wroga po raz kolejny ostrzelały obiekty cywilne w Donbasie. Zginęła jedna osoba w mieście Toreck, a pięcioro mieszkańców obwodu donieckiego doznało obrażeń - oznajmił gubernator Pawło Kyryłenko.
Jak powiadomił wcześniej mer Lwowa Andrij Sadowy, w piątek rano zaktualizowano też bilans ofiar rosyjskiego ataku rakietowego na Lwów, przeprowadzonego w nocy ze środy na czwartek. Według władz lwowskich i MSW Ukrainy śmierć poniosło tam 10 cywilów, a 45 osób zostało rannych. (PAP)
szm/ ap/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu