Zawalenie się we wtorek zapory w Kachowce niemal na pewno poważnie zakłóciło dostawy słodkiej wody do okupowanego przez Rosję Półwyspu Krymskiego poprzez główne jej źródło, jakim jest Kanał Północnokrymski - przekazało w niedzielę brytyjskie ministerstwo obrony.
Jak wyjaśniono w codziennej aktualizacji wywiadowczej, kanał pobiera wodę ze zbiornika Kachowka z wlotu znajdującego się wyżej niż dno zbiornika. Poziom wody w zbiorniku do piątku prawdopodobnie spadł poniżej poziomu wlotu, a woda wkrótce przestanie płynąć na Krym, co zmniejszy dostępność świeżej wody w południowej części obwodu chersońskiego i w północnym Krymie.
Dodano, że władze rosyjskie jednak prawdopodobnie zaspokoją bezpośrednie zapotrzebowanie ludności na wodę za pomocą zbiorników, racjonowania wody, wiercenia nowych studni i dostarczania wody butelkowanej z Rosji. Jednocześnie społeczności zarówno po rosyjskiej, jak i ukraińskiej stronie wylanego Dniepru stoją w obliczu kryzysu sanitarnego spowodowanego ograniczonym dostępem do bezpiecznej wody i zwiększonym ryzykiem chorób przenoszonych przez skażoną wodę. (PAP)
bjn/ tebe/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu