Rosja cynicznie wzywa do dyskusji o zagrożeniu światowego pokoju, zabijając w tym czasie cywilów na Ukrainie

Rada Bezpieczeństwa ONZ
Rada Bezpieczeństwa ONZShutterstock
19 maja 2023

Podczas czwartkowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa zastępca wysokiego przedstawiciela ds. rozbrojenia ONZ Adedeji Ebo mówił, że Rosja cynicznie wzywa do dyskusji o zagrożeniu światowego pokoju, niszcząc w tym czasie ukraińskie miasta i zabijając ich mieszkańców.

Ebo wypowiadał się na sesji na temat „zagrożenia dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa, którą zwołała Rosja w nawiązaniu do „zachodnich dostaw broni na Ukrainę”. Poruszył też problem państw przekazujących Kremlowi broń. Uznał inwazję za pogwałcenie prawa międzynarodowego, w tym Karty ONZ.

Adedeji Ebo powołał się na najnowsze dane Biura Praw Człowieka ONZ o niemal 24 000 ofiarach od początku inwazji Rosji. Mówił o cierpieniach, stratach, przesiedleniach i zniszczeniach.

Ambasador Robert Wood, zastępca stałego przedstawiciela USA przy ONZ do specjalnych spraw politycznych, nazwał hipokryzją zarzuty Rosji jakoby nie jej inwazja, lecz dostawy broni z Ameryki i innych krajów wspierających Ukrainę w jej samoobronie były poważnym zagrożeniem w konflikcie. Wskazał na to, że pomaganie Ukrainie i wspieranie jej samoobrony stanowi podtrzymanie postanowień Karty Narodów Zjednoczonych.

„Rosja jest na tyle cyniczna, by wzywać do tej dyskusji, podczas gdy nadal nieustannie spuszcza grad pocisków i dronów na miasta i krytyczną infrastrukturę, zabijając cywilów - wszystko w służbie krwawego przejęcia ziemi przez Kreml z rażącym naruszeniem Karty Narodów Zjednoczonych” – akcentował Wood.

Zaznaczył, że Rosja usiłuje przekonać świat, by nie udzielał Ukrainie wsparcia obronnego, aby pokonać jej wojsko, ponieważ chce podbić suwerenny kraj i zaanektować jego terytorium. Zachodnie dostawy broni, wyjaśnił, pomagają zapobiegać dalszemu brutalnemu traktowaniu przez najeźdźcę ukraińskiej ludności cywilnej, a także podnoszeniu w wyniku agresji kosztów energii i żywności w Europie i na całym świecie.

W podobnym tonie wypowiadała się ambasador Wielkiej Brytanii przy ONZ Barbara Woodward. Zauważyła, że Rosja pozyskuje broń do nielegalnej wojny Putina m.in. od Iranu i Korei Północnej, rażąco naruszając rezolucje Rady Bezpieczeństwa.

„Naród ukraiński chce pokoju, ale stanął przed wyborem między chwyceniem za broń w samoobronie a unicestwieniem. Zrobił to zgodnie z Kartą Narodów Zjednoczonych. Dlatego wspieramy Ukrainę w obronie jej suwerenności i integralności terytorialnej zgodnie z Kartą Narodów Zjednoczonych” – powiedziała Woodward.

Przyznając, że jej kraj przekazał Ukrainie m.in. pociski przeciwlotnicze AMRAAM, zaznaczyła, że broń defensywna „może pokonać rosyjskie pociski manewrujące, aby pomóc Ukrainie bronić swojego nieba i swoich obywateli”.

Stały przedstawiciel Ukrainy przy ONZ Serhij Kysłyca, oskarżając Rosję m.in. o pogwałcenie rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Zwrócił uwagę, że przestępstwa reżimu Putina wywodzą się z praktyk ludobójczych jego poprzedników na Kremlu, a zmieniły się symbole, lecz nie istota.

„Będziemy kontynuować walkę, dopóki każdy obywatel ukraiński i każdy skrawek naszej suwerennej ziemi nie zostaną wyzwolone, a Rosja nie poniesie porażki militarnej na Ukrainie” – zapewniał.

Ambasador wezwał Rosję do bezzwłocznego wycofania z okupowanych terytoriów Ukrainy, ale „nie samochodami skradzionymi miejscowej ludności ukraińskiej”.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/ tebe/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.