Rishi Sunak dementuje doniesienia o planach rozmiękczenia brexitu

Rishi Sunak
Rishi SunakShutterstock
21 listopada 2022

Brytyjski premier Rishi Sunak zdementował w poniedziałek doniesienia, jakoby jego rząd zamierzał dążyć do bliższego porozumienia z Unią Europejską, podobnego do tego, jakie z Unią ma Szwajcaria, i podkreślił, że wierzy w korzyści z brexitu.

" - powiedział Sunak podczas dorocznej konferencji Konfederacji Brytyjskiego Przemysłu (CBI). Zapewnił, że nie ma mowy o powrocie do jakiegokolwiek dostosowania się do praw unijnych.

Jako jedną z korzyści z brexitu wskazał " - podkreślił.

Wcześniej szef CBI Tony Danker wezwał rząd do poluzowania przepisów imigracyjnych, co miałoby pomóc w rozwiązaniu problemów z niedoborem pracowników w Wielkiej Brytanii. Jak mówił, rząd musi być "" w tej kwestii.

Brexit zatrzymał wielu potencjalnych pracowników z UE, którzy wcześniej mogli bez przeszkód podejmować pracę w Wielkiej Brytanii, a brytyjskie firmy zmagają się z brakiem chętnych do pracy, szczególnie w branżach takich jak gastronomia i hotelarstwo, które w ostatnich latach w dużej mierze polegały na pracownikach z Unii. W Wielkiej Brytanii jest obecnie ponad 1,2 mln nieobsadzonych miejsc pracy.

Danker powiedział, że brytyjskie niedobory siły roboczej są "" i dodał: "

Jednak Sunak podkreślił, że Wielka Brytania ma, oraz zadeklarował, że "

W niedzielę " podał, że po ostatnich zawirowaniach gospodarczych rząd rozważa zmiękczenie brexitu poprzez zawarcie z UE umów podobnych do tych, jakie ma Szwajcaria. Dają one Szwajcarii częściowy dostęp do jednolitego rynku unijnego i znoszą kontrole wielu towarów, ale kraj ten jest objęty swobodą przepływu osób z UE i płaci składki do unijnego budżetu. Gazeta zaznaczyła jednak, że w tych rozważaniach w brytyjskim rządzie nie ma kwestii powrotu do swobodnego przepływu osób z UE.

W swoim przemówieniu Sunak powiedział, że opuszczenie UE oznacza, że " Wskazał również, że Wielka Brytania może teraz wprowadzić "

Według niedawnego sondażu ośrodka YouGov 56 proc. ankietowanych uważa, że decyzja o wyjściu z UE była zła, podczas gdy przeciwnego zdania było 32 proc., przy czym jedna na pięć osób, które w 2016 r. głosowały za brexitem, sądzi, że ich decyzja była zła.

Bartłomiej Niedziński (PAP)

bjn/ akl/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.