Przywódcy unijni na najbliższym posiedzeniu Rady Europejskiej w Brukseli mają zagrozić władzom Białorusi nałożeniem kolejnych sankcji, jeśli reżim Alaksandra Łukaszenki będzie nadal angażował się w wojnę z Ukrainą po stronie Rosji - taki zapis został dodany do najnowszego projektu konkluzji szczytu UE, który widziała PAP.
Szczyt odbędzie się w dniach 20-21 października.
- brzmi zapis w projekcie konkluzji szczytu UE.
Przywódcy unijni mają ostrzec, że jakikolwiek atak na infrastrukturę krytyczną państw członkowskich (np. rurociągi, podwodne kable) spotka się z reakcją UE i wezwać do współpracy w jej ochronie w związku z sabotażem, który doprowadził do wycieków z gazociągów Nord Stream. Mają zdecydowanie potępić akty sabotażu, wymierzone w infrastrukturę krytyczną.
- czytamy w dokumencie.
Szczyt UE ma określić Rosję jako zagrożenie dla europejskiego i światowego pokoju oraz bezpieczeństwa i zdecydowanie potępić niedawne zmasowane ataki rakietowe Rosji na ludność cywilną w Kijowie i w całej Ukrainie.
Unijni liderzy mają ponownie potępić i stanowczo odrzucić bezprawną aneksję przez Rosję regionów donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego i chersońskiego na wschodzie i południu Ukrainy.- czytamy w dokumencie.
Przywódcy UE będą domagać się od Rosji "natychmiastowego, całkowitego i bezwarunkowego wycofania wszystkich swoich oddziałów i sprzętu wojskowego z całego terytorium Ukrainy oraz powstrzymania się od działań hybrydowych na terytorium Ukrainy".
- taki zapis znajduje się w projekcie.
Przywódcy mają też podkreślić, że zgodnie z Kartą Narodów Zjednoczonych i prawem międzynarodowym Ukraina korzysta z niezbywalnego prawa do samoobrony przed rosyjską agresją i ma prawo do wyzwolenia i odzyskania pełnej kontroli nad wszystkimi okupowanymi terytoriami w jej granicach uznanych przez społeczność międzynarodową.
Przywódcy mają wezwać do szybkiego przekazania pozostałych 3 mld euro pomocy makrofinansowej dla Ukrainy i dyskutować o tym, jak jeszcze bardziej zwiększyć zbiorową presję na Rosję, by zakończyła agresję.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
luo/ ap/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu