Ukraińska armia: Uszkodziliśmy bayraktarem rosyjski kuter

Bayraktar
BayraktarShutterstock
25 lipca 2022

Ukraińskie wojska informują o sukcesach: skutecznym ataku na rosyjski kuter desantowo-szturmowy P-275 Raptor przy pomocy drona Bayraktar oraz  ataku na hotel, w rezultacie którego miało zginąć 100 rosyjskich wojskowych.

Ukraińskie wojska dokonały skutecznego ataku na rosyjski kuter desantowo-szturmowy P-275 Raptor; wroga jednostka, uszkodzona przy pomocy tureckiego drona Bayraktar, została ewakuowana do jednego z portów kontrolowanych przez Rosję - poinformował w poniedziałek rzecznik władz obwodu odeskiego Serhij Bratczuk. "" - napisał Bratczuk na Telegramie. Przedstawiciel regionalnej administracji opublikował zdjęcie uszkodzonej jednostki.

Na początku maja ukraińskie dowództwo operacyjne Południe powiadomiło o zatopieniu przy pomocy dronów Bayraktar dwóch rosyjskich kutrów desantowo-szturmowych Raptor oraz kutra desantowego Sierna.

Kutry P-275 Raptor są przeznaczone do udziału w operacjach desantu, patrolowania wód przybrzeżnych, transportu oddziałów specjalnych i piechoty morskiej, a także rozpoznania i przechwytywania niewielkich jednostek morskich.

Atak na hotel w mieście Krasnyj Łucz

Ukraińska armia w nocy z soboty na niedzielę uderzyła w hotel w mieście Krasnyj Łucz w obwodzie ługańskim, likwidując 100 rosyjskich wojskowych - poinformował Departament Komunikacji Strategicznej Sił Zbrojnych Ukrainy.

Według departamentu, cytowanego w poniedziałek przez portal Ukrainska Prawda, ukraińscy wojskowi trafili w rosyjski punkt dowodzenia, który był rozlokowany w hotelu w mieście Krasnyj Łucz.

Jak napisano w komunikacie, 100 wojskowych zginęło, a liczba poległych może wzrosnąć w związku z odniesionymi przez pozostałych żołnierzy obrażeniami.

Miasto Krasnyj Łucz (Chrustalnyj) od 2014 roku znajduje się na terenie samozwańczej tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej.

Walki na południu i wschodzie Ukrainy nie przyniosły dotąd rozstrzygnięcia

Zarówno w Donbasie na wschodzie Ukrainy, jak i w obwodzie chersońskim na południu kraju toczą się walki, które nie przyniosły dotąd rozstrzygnięcia; rosyjscy dowódcy stoją przed dylematem, który front wzmacniać – oceniło w poniedziałek brytyjskie ministerstwo obrony.

W codziennej aktualizacji wywiadowczej zamieszczanej na Twitterze resort przypomniał również, że w ubiegłym tygodniu brytyjskie służby specjalne zidentyfikowały rosyjski zakład naprawy pojazdów wojskowych w obwodzie biełgorodzkim w pobliżu granicy z Ukrainą. W zakładzie znajdowało się co najmniej 300 uszkodzonych pojazdów, w tym czołgi, transportery opancerzone i ciężarówki.

– informuje ministerstwo obrony Wielkiej Brytanii.

(PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.