Rau w USA: Trzeba wzmacniać wschodnią flankę NATO

Zbigniew Rau
Zbigniew RauAgencja Gazeta / Fot. Dawid Zuchowicz Agencja Wyborcza.pl
4 lutego 2022

Dominuje świadomość, że trzeba wzmacniać wschodnią flankę NATO - powiedział w czwartek na konferencji prasowej po rozmowach w Waszyngtonie szef polskiego MSZ Zbigniew Rau.

Skrót artykułu

"" - powiedział Rau.

Zaznaczył, że w ostatnich dniach uczestniczy w wielu spotkaniach m.in. z sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem, czy sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem. " - powiedział. "" - dodał.

"" - stwierdził szef polskiego MSZ. " - zapewnił.

Na pytanie o oczekiwania, jakie ma wobec planowanego spotkania z Blinkenem, Rau podkreślił, że spodziewa się przywrócenia dialogu strategicznego między Polską a Stanami Zjednoczonymi. " - zaznaczył.

Rozmowy w Kongresie

Rau podkreślił, że temat wzmacniania wschodniej flanki NATO dominował we wszystkich odbytych przez niego spotkaniach w Kongresie, w tym z szefem Komisji Helsińskiej senatorem Benem Cardinem, a także republikańskimi senatorami Tedem Cruzem i Jimem Rischem. Minister odbył również rozmowę z byłym szefem dyplomacji USA w administracji Donalda Trumpa Michaelem Pompeo.

Jak stwierdził, w żadnej z rozmów z politykami prawicy nie usłyszał krytycznych opinii na temat wysłania dodatkowych wojsk USA do Polski. Odniósł się w ten sposób do środowej wypowiedzi senatora Josha Hawleya, który określił ją mianem błędu, który spotęguje kryzys w stosunkach z Rosją.

Zapytany przez PAP o debatę, która toczy się w Kongresie o tym, czy sankcje przeciwko Moskwie należy nałożyć jeszcze przed ewentualnym ponownym wkroczeniem wojsk na Ukrainę, Rau odparł, że również w Europie toczą się dyskusje na ten temat, a Polska jest "za skutecznym odstraszaniem" Rosji.

Kongres USA od kilku tygodni negocjuje projekt ustawy - zwanej "matką wszystkich sankcji" - zawierającej szereg daleko idących restrykcji przeciwko Rosji. Z ostatnich doniesień wynika, że część sankcji może zostać nałożona niezależnie od kolejnych ruchów Moskwy, np. w ramach kary za cyberatak przeciwko Ukrainie. Senatorowie przyznali jednak w czwartek, że Rosja może zaatakować jeszcze przed przyjęciem projektu przez parlament.

Pytany o możliwy rozdźwięk wewnątrz Europy, jeśli chodzi o siłę i formę reakcji na potencjalną agresję Rosji, minister Rau zapewnił, że jest co do tego zgodność.

Głównym punktem pierwszego roboczego dnia wizyty szefa MSZ w Waszyngtonie było jego wystąpienie przed Komisją Helsińską w charakterze przewodniczącego OBWE. Rau ocenił w swoim przemówieniu, że eskalacja wojny na Ukrainie może oznaczać najpoważniejszy kryzys w Europie od czasu II wojny światowej, który wywoła globalne skutki i który zagrozi również Polsce. Stwierdził jednocześnie, że konflikt nie jest nieunikniony i może być powstrzymany przy zjednoczonej postawie społeczności międzynarodowej.

Jeszcze w czwartek Rau weźmie udział w dyskusji inaugurującej działalność waszyngtońskiego biura Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM), think tanku związanego z MSZ. W piątek natomiast spotka się z szefem dyplomacji Antonym Blinkenem i złoży wieńce pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki pod Białym Domem. Minister odbędzie też rozmowy z doradcą prezydenta Bidena Kurtem Campbellem, odpowiedzialnym za region Indo-Pacyfiku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.