MSZ Wielkiej Brytanii: G7 jest zgodna, że Rosja będzie musiała zapłacić za inwazję

Rosja Ukraina
Rosja UkrainaShutterstock
12 grudnia 2021

Ewentualne wtargnięcie Rosji na Ukrainę będzie miało poważne konsekwencje, za które będzie musiała ona słono zapłacić - oświadczyła w niedzielę brytyjska minister spraw zagranicznych Liz Truss na zakończenie spotkania szefów dyplomacji grupy G7 w Liverpoolu.

"W ten weekend pokazaliśmy, że największe gospodarki świata są zjednoczone. Wysłaliśmy potężny sygnał do naszych przeciwników i naszych sojuszników. Jasno wyraziliśmy, że jakiekolwiek wtargnięcie Rosji na Ukrainę będzie miało ogromne konsekwencje, za które będzie musiała słono płacić" - powiedziała.

Dodała, że kraje G7 zgodnie opowiadają się za wolnością i demokracją oraz prawem ludzi na całym świecie do życia wolnego od ucisku. Zapewniła, że kraje G7 będą bronić tych wartości i wpierać je poprzez bliższą współpracę w celu pogłębienia więzi gospodarczych i w dziedzinie bezpieczeństwa, w tym poprzez zapewnienie większej liczby uczciwych i wiarygodnych inwestycji w krajach o niskich i średnich dochodach.

Wcześniej w niedzielę, oddzielnie od oświadczenia wygłoszonego na zakończenie spotkania G7, Truss powiedziała dziennikarzom, że Wielka Brytania rozważa wszystkie opcje w przypadku gdyby Rosja dokonała inwazji na Ukrainę i przypomniała, że w przeszłości stosowała sankcje gospodarcze wobec Rosji. "Kiedy Wielka Brytania chciała wysłać jasne komunikaty i osiągnąć jasne cele, byliśmy przygotowani na zastosowanie sankcji gospodarczych. Rozważamy wszystkie opcje" - zaznaczyła.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.