Politycy AfD zwrócili na siebie uwagę podczas spotkania w wyborcami. Odśpiewali hymn nieistniejącego już państwa

Plakat promujący AfD
Hymn NRD podczas spotkania polityków AfD z wyborcamiShutterstock
dzisiaj, 14:21

Lider populistyczno-prawicowej AfD Tino Chrupalla oraz główny kandydat partii w wyborach do parlamentu Saksonii-Anhaltu Ulrich Siegmund zaśpiewali hymn NRD na spotkaniu z mieszkańcami miasta Dessau-Rosslau - napisał w środę portal tygodnika „Der Spiegel”. Dopiero potem politycy odśpiewali hymn Niemiec.

Pieśń „Powstając z ruin” z czasów dyktatury NRD zaintonował na zakończenie wtorkowego panelu dyskusyjnego satyryk Uwe Steimle, znany z nostalgicznego podejścia do tematów związanych z Niemcami Wschodnimi.

Odśpiewanie hymnu NRD miało być żartem

Jak wynika z nagrania ze spotkania, Chrupalla poprosił go wcześniej o odśpiewanie hymnu Niemiec, a gdy Steimle zaczął śpiewać hymn NRD, współprzewodniczący AfD próbował interweniować. Szybko jednak zrezygnował, gdy satyryk niewzruszenie śpiewał dalej, a następnie obaj politycy AfD, uśmiechając się, częściowo wspólnie z uczestnikami spotkania śpiewali pieśń dawnej NRD.

Steimle bronił swojego wyboru, twierdząc, że tekst ten jest „tak wspaniały i każde słowo jest prawdziwe, jakby dotyczyło dnia dzisiejszego”. - Należymy do siebie, jesteśmy Niemcami, koniec dyskusji - oświadczył satyryk. Dopiero potem hymn Niemiec zaintonował Chrupalla i dołączył do niego Steimle.

CDU komentuje odśpiewanie hymnu NRD podczas imprezy AfD

Śpiewanie hymnu NRD przez polityków populistyczno-prawicowej partii skrytykowała chadecka CDU. Szef Urzędu Kanclerskiego Thorsten Frei powiedział w środę telewizji Welt, że „uważa to za wyjątkowo niepokojące”. Według niego dotyczy to zwłaszcza sytuacji, w której politycy wiążą to z przesłaniem politycznym. Frei zaapelował, by na wschodzie i zachodzie Niemiec „podkreślać to, co wspólne”.

Wydarzenie z Saksonii-Anhaltu wpisuje się w serię sytuacji, w których politycy AfD nawiązywali do dwóch niemieckich dyktatur: nazistowskiej i NRD. W dniach 3-4 lipca partia zorganizowała zjazd w Erfurcie w setną rocznicę zjazdu założycielskiego nazistowskiej NSDAP w Weimarze. Media odczytały to jako celowy zabieg AfD, choć kierownictwo partii oficjalnie odrzuciło to porównanie.

Część polityków AfD, w tym radykalny lider struktur partii w Turyngii Bjoern Hoecke, regularnie wygłasza wypowiedzi w duchu relatywizmu historycznego. Hoecke krytykuje niemiecką kulturę pamięci o zbrodniach nazistowskich, podkreślając, że Niemcy byli także ofiarami II wojny światowej. Został też skazany za używanie hasła nazistowskich paramilitarnych bojówek SA „Wszystko dla Niemiec”.

We wrześniu w Saksonii-Anhalcie odbędą się wybory do regionalnego parlamentu. Według sondażu z początku lipca AfD, która liczy na przejęcie władzy w pierwszym landzie, cieszy się poparciem 41 proc. wyborców, zdecydowanie wyprzedzając CDU (23 proc.) i Lewicę (13 proc.). Byłby to najlepszy wynik partii w wyborach landowych.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.