Siły Operacji Specjalnych ukraińskiej armii (SSO) poinformowały w środę o przeprowadzeniu ataku na Bałakławską Elektrownię Cieplną w Sewastopolu, na okupowanym przez Rosję Krymie. Według ukraińskich wojsk obiekt odpowiada za blisko połowę produkcji energii elektrycznej na półwyspie.
„Członkowie Ruchu Oporu SSO wspólnie z jednostkami Deep Strike (uderzeń dalekiego zasięgu - PAP) Sił Operacji Specjalnych przeprowadzili operację wymierzoną w Bałakławską Elektrownię Cieplną w Sewastopolu na tymczasowo okupowanym terytorium Autonomicznej Republiki Krymu. Atak przeprowadzono w nocy z 13 na 14 lipca” – napisały SSO w komunikatorze Telegram.
Ukraina zaatakowała elektrownię w Sewastopolu. Uszkodzone urządzenia
Według wstępnych informacji w wyniku ataku uszkodzono maszynownię wraz z układem chłodzenia jednej z turbin Siemens SGT5-2000E. W przypadku uszkodzenia urządzeń pompowych naprawa może potrwać od dwóch do pięciu miesięcy.
Według SSO bałakławska elektrownia wraz z elektrownią taurydzką w Symferopolu zaspokaja około 90 proc. zapotrzebowania Krymu na energię elektryczną.
W ocenie SSO stabilne dostawy energii elektrycznej mają kluczowe znaczenie dla funkcjonowania węzłów łączności, centrów dowodzenia, stacji radiolokacyjnych, systemów walki radioelektronicznej, obrony przeciwlotniczej, zakładów remontowych, Floty Czarnomorskiej, lotnisk wojskowych oraz innej infrastruktury militarnej Rosji.
„Uderzenia w obiekty wytwarzania energii elektrycznej na krymskim przyczółku znacząco osłabiają zdolności ofensywne i obronne armii Federacji Rosyjskiej, zmniejszają tempo działań operacyjnych oraz odporność jej zaplecza logistycznego” – podkreślono.
Ukraińskie drony uderzają w rosyjską infrastrukturę na Krymie
Wcześniej w poniedziałek dowódca Sił Systemów Bezzałogowych (SBS) Ukrainy Robert „Madiar” Browdi powiadomił, że ukraińskie bezzałogowce zaatakowały elementy tzw. mostu energetycznego pomiędzy okupowanym Krymem a będącym częścią Rosji Kubaniem, położonym po drugiej stronie Cieśniny Kerczeńskiej.
Ataki na okupowany Krym przeprowadziły także bezzałogowce Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Ich celami były m.in. dwa kutry patrolowe Floty Czarnomorskiej, trzy stacje radiolokacyjne, a także kilka promów służących do transportu pojazdów (samochodów i wagonów kolejowych) przez Cieśninę Kerczeńską.
W czerwcu i lipcu 2026 r. ukraińskie drony systematycznie atakowały cele wojskowe na okupowanym Krymie, w tym lotniska, systemy obrony przeciwlotniczej, stacje radiolokacyjne, centra logistyczne oraz infrastrukturę Floty Czarnomorskiej.
Jak podkreślił Browdi, celem kampanii było osłabienie rosyjskiego potencjału wojskowego na półwyspie, zakłócenie logistyki oraz zmniejszenie zdolności Rosji do prowadzenia działań bojowych przeciwko Ukrainie. (PAP)
ira/ ap/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu