W ślad za narastającymi spekulacjami dotyczącymi wyborów prezydenckich w Polsce, były premier i wiceprezes PiS potwierdził gotowość do rywalizacji o najwyższy urząd, z niewykluczonym starciem z Donaldem Tuskiem, jednocześnie sygnalizując możliwe przesunięcia na europejskiej scenie politycznej.
Spekulacje dotyczące kandydatury w wyborach prezydenckich 2025
"Super Express" zapytał b. premiera, czy wystartuje w wyborach prezydenckich w 2025 r. oraz czy chciałby zmierzyć się z Donaldem Tuskiem. Gazeta zwróciła uwagę, że "coraz częściej mówi się, że to właśnie obecny premier może bić się o fotel głowy państwa".
"Chcemy wygrać wybory prezydenckie niezależnie od tego, kto będzie kandydatem z naszego obozu" - odpowiedział wiceprezes PiS.
"Pojedynek z panem Tuskiem oczywiście chętnie, jestem gotowy" - zadeklarował Morawiecki. "Tylko ja coś słyszałem, że on ma chrapkę na jakąś funkcję w Brukseli, bo praca bardzo go męczy. Chyba kolejna ucieczka ze statku nam się szykuje, tym razem kapitana" - dodał.
Przyszłość przywództwa w PiS
B. premier został też zapytany przez "SE", czy stanie na czele PiS za kilka lat. "Prezes Jarosław Kaczyński jednoznacznie określił wolę startowania w 2025 r., wolę kontynuowania swojej misji, więc ten temat uważam za zamknięty" - zaznaczył Morawiecki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu