Szef rządu, odnosząc się do wniosków po konferencji klimatycznej COP26, wskazał na: czyste środowisko, tanią energię, dobrą pracę.

"Potrzebujemy transformacji energetycznej, ale takiej, na której nie będą tracić zwykli ludzie. Ścieżka dojścia do neutralności klimatycznej musi być sprawiedliwa" - zaznaczył we wtorek na Twitterze premier.

Premier Mateusz Morawiecki uczestniczył w poniedziałek w ONZ-owskiej konferencji klimatycznej COP26 w Glasgow.

Reklama

Liderzy ponad 100 państw, na terenie których znajduje się 85 proc. światowych lasów, zobowiążą się we wtorek do powstrzymania i odwrócenia procesu wylesiania do 2030 r. - ogłoszono w poniedziałek późnym wieczorem. To pierwsze porozumienie podczas trwającej w Glasgow konferencji COP26.

Wśród sygnatariuszy znajdą się Brazylia, Demokratyczna Republika Konga, Kanada, Rosja, Chiny, Indonezja i Kolumbia, czyli wszystkie kraje kluczowe dla powstrzymania wylesiania. Wycinanie drzew przyczynia się do zmian klimatycznych, ponieważ uszczupla lasy, które pochłaniają ok. 30 proc. całej emisji przyczyniającego się do globalnego ocieplenia dwutlenku węgla.

W ramach porozumienia na pomoc dla krajów rozwijających się w zatrzymaniu i odwróceniu procesu deforestacji przekazanych zostanie ponad 14 miliardów funtów (ok. 76,1 mld zł), z czego 8,75 mld pochodzić będzie od 12 krajów wysoko rozwiniętych, zaś 5,3 mld - od 30 firm z sektora prywatnego.