Szef PSL w piątkowym wywiadzie dla portalu Interia.pl powiedział m.in., że z szefem Porozumienia Jarosławem Gowinem rozmawia o sprawach bieżących. "O RPO, ale też o propozycji nałożenia nowych podatków na przedsiębiorców, bo w tym przypadku liczymy na poparcie naszych pomysłów - przesunięcie składki rentowej, przekazanie akcyzy z papierosów i alkoholu na ochronę zdrowia. Dokręcanie śruby fryzjerkom, kosmetyczkom, mechanikom, i innym mikrofirmom to bardzo zła droga" - stwierdził lider ludowców.

Polityk został zapytany, czy też miał wrażenie, że "Jarosław Gowin, podpisując Polski Ład, tak naprawdę nie wiedział, co podpisuje".

Reklama

"Nie znał chyba wszystkich szczegółów. Gdyby je znał, to nie sądzę, by coś takiego podpisał" - odparł.

Według oficjalnego profilu Polskiego Ładu na Twitterze, stawiane przez szefa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza tezy dotyczące Polskiego Ładu "odbiegają mocno od rzeczywistości".

"Od 2015 start w przedsiębiorczość staje się dużo prostszy. Dzięki uldze na start, wprowadzeniu małego ZUS i działalności nierejestrowanej mikroprzedsiębiorcy mogą się rozwijać" - zaznaczono we wpisie.

"Polski Ład, podwyższając kwotę wolną do zachodnioeuropejskiego poziomu 30 tys. zł oznacza obniżkę podatków - również dla polskich mikroprzedsiębiorców. Większość działalności gospodarczych zyska lub nie odczuje skutków reformy" - dodano.

"Władysław Kosiniak-Kamysz głosi fake newsy o braku korzyści dla mikroprzedsiębiorców, kiedy prawda jest następująca: krawiec zarabiający 3000 zł zaoszczędzi 2000 zł na rok; fryzjer zarabiający 4000 zł zaoszczędzi 1700 zł na rok; mechanik zarabiający 5000 zł zaoszczędzi 900 zł na rok" - napisano na profilu.

Zaznaczono też, że wszyscy przedsiębiorcy mogą wybrać najwygodniejszą formę opodatkowania - ryczałtu. "Ta forma rozliczania będzie jeszcze bardziej atrakcyjna dzięki obniżce stawek" - dodano. (PAP)

mzd/ pko/