Zawieszenie w czynnościach służbowych dowódcy ochrony Lecha Kaczyńskiego ppłk. Krzysztofa Olszowca jest niezgodne z wolą prezydenta - oświadczył w czwartek w rozmowie z PAP szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki.

Minister podkreślił, że prezydent bardzo wysoko ocenia pracę Olszowca i ta "wysoka ocena rozciąga się także na zdarzenia w Gruzji".

W ocenie Kownackiego, zawieszenie szefa prezydenckiej ochrony to "dowód hipokryzji" tych, którzy stawiają zarzuty prezydentowi, że w Gruzji naraził się na niebezpieczeństwo, a jednocześnie "sami pozbawiają go ochrony" podczas najbliższych wyjazdów zagranicznych i krajowych.

"Tutaj chodzi tylko o jakąś nagonkę, o jakiś atak polityczny na pana prezydenta" - oświadczył prezydencki minister.

Szef BOR gen. bryg. Marian Janicki zawiesił Olszowca w związku z incydentem z udziałem prezydenta, do którego doszło w Gruzji. W tej sprawie postępowanie wyjaśniające prowadzi BOR, okoliczności zdarzenia wyjaśnia też warszawska prokuratura okręgowa.

Jak nieoficjalnie dowiedziała się PAP ze źródeł związanych ze sprawą - właśnie postępowania sprawdzające i wyjaśniające są przyczyną zawieszenie ppłk. Olszowca. "W najbliższym czasie prezydent L. Kaczyński ma zaplanowanych kilka wizyt zarówno w kraju, jak i zagranicą. Chodzi o to, by Olszowiec - ze względu na konieczność wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy - był na miejscu i do dyspozycji m.in. prokuratury" - powiedział informator PAP.