Greckie władze prowadzą właśnie negocjacje w sprawie kolejnego pakietu pomocowego, tzw. bailoutu, ale rozmowy te na razie nie doprowadziły do porozumienia z wierzycielami (MFW, Europejski Bank Centralny, UE).

"Z całą pewnością konieczna będzie większa elastyczność oraz wsparcie od szerokiej wspólnoty europejskiej, aby (Grecja) poradziła sobie z kryzysem uchodźczym" - uznał główny ekonomista MFW Maurice Obstfeld.

Dodał też, że Grecja potrzebuje "pewnej redukcji długu", ale rząd w Atenach musi również przeprowadzić reformy, które skorygują fiskalną sytuację kraju i doprowadzą do trwałego wzrostu gospodarczego w Grecji.

Reklama

Negocjacje Aten z wierzycielami zostały zawieszone na tydzień ze względu na rozpoczynającą się właśnie w Waszyngtonie wiosenną sesję MFW i Banku Światowego.

W poniedziałek, po kolejnej nieefektywnej rundzie negocjacji greckiego rządu z wierzycielami Aten, premier Grecji Aleksis Cipras powiedział, że MFW narzuca Grecji niewłaściwe rozwiązania gospodarcze, jakie już wcześniej okazały się błędem. Odniósł się do rekomendacji Funduszu, który udzielając Atenom dwóch poprzednich pakietów pomocy finansowej wymusił na Grecji politykę drastycznych oszczędności.

Do kwestii spornych w tych rozmowach należy między innymi reforma greckiego systemu emerytalnego i podatkowego oraz ochrona osób, które nie są w stanie spłacić pożyczek bankowych.

Obstfeld odniósł się też do ewentualnego wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, które uznał za "bardzo realną perspektywę".

Zdaniem MFW Brexit doprowadziłby do "zniszczenia bardzo wielu finansowych i handlowych powiązań" Wielkiej Brytanii; byłby to także "druzgocący cios" dla kruchej globalnej gospodarki. (PAP)

fit/ mc/