Francja manifestuje laickość szkół. Na stołówkach pojawiła się wieprzowina

15 października 2015

W Chalon we Francji do menu szkolnej stołówek wprowadzono od dziś wieprzowinę. Nie dano przy tym żadnej potrawy zastępczej, którą mogły by zjeść dzieci żydowskie i muzułmańskie.

Mer Chalon twierdzi, że radni zdecydowali się na taki krok w imię obrony laickich wartości francuskiej szkoły. Dodaje, że jadłospis stał się symbolem religijnym, a tego należy unikać w miejscach publicznych, którym jest placówka szkolna w republikańskiej Francji. Stąd po raz pierwszy od 30 lat w szkołach w Chalon podano na przystawkę szynkę. Rodzice na razie nie protestują. Nauczyciele zauważają jedynie, że na przerwie więcej dzieci zjada przyniesione z domu kanapki. W ten sposób rekompensują sobie rezygnację z posiłków w stołówce.

Sprawa wieprzowiny w jadłospisie w ostatnim czasie nabrała politycznego wydźwięku. Liderka Frontu Narodowego Marine Le Pen zapowiada, że gdy dojdzie do władzy, to we wszystkich szkołach menu będzie jednakowe i "republikańskie". Minister edukacji Najat Vallaud-Belkacem uważa, że to są niedemokratyczne szykany, zaś były prawicowy prezydent Nicolas Sarkozy popiera decyzje radnych z Chalon.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.