W Moskwie znaleziono ciało polskiego biznesmena: Leżał w wannie, w mieszkaniu znaleziono ślady krwi i rozrzucone pieniądze

27 sierpnia 2015

W centrum Moskwy znaleziono ciało 45-letniego biznesmena z Polski. Kierował on rosyjskim oddziałem szwajcarskiej kompanii czekoladowej "Barry Callebaut". Jego ciało znaleziono w mieszkaniu, które wynajmował.

Jak poinformowała przedstawicielka rosyjskiego Komitetu Śledczego Julia Iwanowa, ze wstępnych ustaleń wynika, że zgon mężczyzny nastąpił w wyniku "ostrej niewydolności sercowo-naczyniowej". Według rosyjskich służb, nie ma powodów, by sądzić, że do śmierci biznesmena przyczyniły się osoby trzecie.

Rosyjskie media informują, że Polaka, który mieszkał samotnie, znaleziono w łazience. W jego mieszkaniu odkryto ślady krwi, między innymi na poduszkach i pościeli. Na podłodze leżały rozrzucone pieniądze. Eksperci ustalili, że od momentu śmierci do odnalezienia ciała minęło kilka dni. Polski biznesmen, którego nazywano Czekoladowym Magnatem, niedawno podpisał nowy kontrakt. Ostatnio miał się dowiedzieć, że choruje na cukrzycę.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.