Mimo obietnic, Grecja nie przywiozła do Brukseli planu reform i oszczędności od którego uzależniona jest pomoc finansowa. Spotkanie ministrów finansów strefy euro zakończyło się bez rezultatów. O 18.30 rozpoczyna się szczyt z udziałem przywódców eurolandu, choć wielu zadaje sobie pytanie, czy ta narada ma sens.

Wczoraj informowano, że dziś grecki premier przedstawi plan naprawczy. Aleksis Tsipras miał to obiecać niemieckiej kanclerz podczas rozmowy telefonicznej. Minister finansów Grecji na spotkaniu eurogrupy nie przedstawił jednak dziś żadnych dokumentów. Dyplomaci informują, że zarysował jeden możliwości działania rządu w Atenach. "Zbyt ogólnikowe i rozczarowujące" - skomentował jeden z dyplomatów.

Szef europejskich chadeków skomentował, że fakt, iż przedstawiciele greckiego rządu przyjechali z pustymi rękami świadczy o niekompetencji i lekkomyślności. Podobno konkretny plan ma być przysłany do Brukseli jutro.

Reklama

Pytanie co zamierza przedstawić premier Grecji Aleksis Tsipras podczas szczytu przywódców eurolandu, który rozpoczyna się dziś o 18.30. Brak konkretnych planów dziś oznacza kolejny dzień zwłoki i opóźnienie negocjacji w sprawie ewentualnego kolejnego pakietu pomocowego dla Grecji. A wszystko to w sytuacji gdy Grecja traci płynność finansową, gdy Europejski Bank Centralny informuje, że nie może już dłużej udzielać pożyczek ratunkowych greckim bankom.