Osiem kanap, sześć wieszaków na garnitury i 13 zestawów mebli gabinetowych – to najnowsze zakupy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Dla kogo to wszystko? – Także dla kierowców – przekonuje instytucja
Główny Inspektorat Transportu Drogowego powołano do tego, by czuwał nad bezpieczeństwem na drogach. Jego ostatnia aktywność nie ma jednak z kontrolowaniem prędkości nic wspólnego. Chyba że chodzi o prędkość, z jaką urzędnicy wydają publiczne pieniądze, dbając o to, by w czasie pracy siedziało im się wygodnie.

Na początek nowe meble