170 metrów pozostało do przejścia ratownikom, do miejsca, w którym najprawdopodobniej znajduje się 42 - letni górnik. Od wybuchu metanu na poziomie ponad 660 metrów w kopalni Mysłowice - Wesoła mija dziś tydzień. Ratownicy trafili na kolejne utrudnienia, co oznacza, że przynajmniej na kilka godzin zostanie wstrzymana penetracja wyrobiska.
Jak poinformował Grzegorz Standziak ze sztabu akcji, ratownicy po przejściu 330 metrów natrafili na rozlewisko. Transportowane są specjalne pompy, przygotowywane są rurociągi. Wody do wypompowanie jest dość dużo - około 700 metrów sześciennych. Rozlewisko jest na tyle głębokie, że ratownicy nie byliby w stanie przez nie przejść. Woda ma głębokość około 1,70 metra, żeby można było przejść, należy ją wypompować do około 70 centymetrów głębokości.
Pojawiła się w tym miejscu z dopływu naturalnego, ale też, po wybuchu metanu mogło dojść do rozszczelnienia się wodociągu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu