"Ja to mam problem Burego, którego mogę wyj... w kosmos". Karpiński: Słowa padły w emocjach

Jan Bury
Jan BuryNewspix / MACIEJ GOCLONFOTONEWS
29 lipca 2014

– Dwóch mężczyzn miało takie robocze zwarcie w trakcie prac parlamentarnych między komisją, która nadzoruje działania ministra i ministrem. I zdarzają się różne napięcia między ludźmi. Jest to jeden z polityków, którego bardzo szanuję. To była pewna przenośnia wynikająca z emocji związanej z efektem tego naszego spotkania. I nie miało to nic wspólnego z aferą podkarpacką – tak tłumaczył się minister skarbu Włodzimierz Karpiński.

Na antenie TVP Info minister tłumaczył swoje słowa: „ja to mam problem Burego, którego mogę wyj... w kosmos”, które zostały podsłuchane podczas jego rozmowy z szefem Orlenu Jackiem Krawcem i wiceministrem skarbu Zdzisławem Gawlikiem.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Media

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.