Prawy sektor grozi separatystom: wyślemy bojowników do Ługańska, Charkowa i Doniecka

Flaga Ukrainy
Flaga UkrainyShutterStock
9 kwietnia 2014

"Prawy sektor" grozi wysłaniem swoich ludzi do Ługańska, Charkowa i Doniecka.

Nacjonaliści z Ukrainy chcą wysłać swoich bojowników na wschód kraju. Ich zdaniem władze nie potrafią uspokoić sytuacji. Jak podało RMF FM Ihor Kryworuczko zapewnia, że po usunięciu separatystów w Mikołajowie i Odessie "czas na kolejne miasta".

Kryworuczko mówi o walce z "wrogami Ukrainy, którzy wzniecają  niepokoje na Wschodzie" - czytamy na stronie rozgłośni. "Prawy sektor" nie wyklucza współpracy z władzami. 3 dni temu prorosyjscy separatyści zajęli budynki administracji państwowej w Charkowie i Doniecku oraz gmach Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w Ługańsku. Wczoraj siły bezpieczeństwa usunęły separatystów z budynku w Charkowie. W Ługańsku napastnicy wzięli zakładników, ale później prawie wszystkich zwolnili.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Media

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.