Po anonimowym liście UMCS odwołał wykład filozofa Jana Hartmana. Uniwersytet przestraszył się, że powtórzy się sytuacja z Warszawy i Radomia, gdzie narodowcy zakłócili spotkania na uczelniach - pisze "Gazeta Wyborcza".
Prof. Jan Hartman jest wiceprzewodniczącym rady polityczno-programowej SLD oraz członkiem zespołu doradczego Ruchu Palikota Plan zmian. Przypuszczamy, że spotkanie nie będzie miało charakteru naukowego, wręcz przeciwnie, może stać się miejscem szerzenia lewicowych poglądów profesora, w związku z niezaproszeniem osób o odmiennych poglądach” - e-maila takiej treści dostał we wtorek rektor UMCS prof. Stanisław Michałowski. Podpisany był: „Studenci dla Lublina”.
"Studenci" przypomnieli w nim jeszcze, że pod koniec lutego rektor UMCS nie zgodził się na wykład Ludwika Dorna, posła Solidarnej Polski, który miał mówić o pakiecie klimatycznym.
- Nie chciałem, by tylko jedno ugrupowanie polityczne miało szansę na zaprezentowanie swoich poglądów - tłumaczył wtedy prof. Michałowski.
- Prokuratura sprawdza, czy doszło do przestępstwa podczas wykładu prof. Środy
- Nie będzie żadnych kroków po wykładzie Środy, na który wdarli się narodowcy
- Michnik: Za demonstracje narodowców winne jest suflowanie absurdami, że w Smoleńsku był zamach, sztuczna mgła, jakieś wybuchy
- Kolejna awantura zakapturzonych narodowców: Zakłócili wykład Adama Michnika
- Hofman o wtargnięciu narodowców na wykład Środy: Nic nie usprawiedliwia tego typu akcji
- Zamaskowani sprawcy wdarli się na wykład prof. Środy (WIDEO)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu