Joachim Brudziński tłumaczy, dlaczego PiS chce odwołać Donalda Tuska

Joachim Brudziński
Joachim BrudzińskiNewspix / KRZYSZTOF BURSKI
7 marca 2013

Czy Piotr Gliński zastąpi Donalda Tuska? Dziś posłowie PiS-u złożą wniosek o wotum nieufności wobec rządu, a jutro odbędzie się głosowanie.

Joachim Brudziński z PiS-u mówił w radiowej Trójce, że powodów, by odwołać premiera Tuska ze stanowiska jest bardzo dużo.

Jednym tchem poseł wymienia złą ocenę rządu za finanse publiczne, wieś i rolnictwo, edukację, naukę, kulturę, samorząd terytorialny i politykę zagraniczną.

Brudziński skrytykował również rząd za stosunek do mediów , które nie zgadzają się z polityką Donalda Tuska.

Pomysł zgłoszenia wotum nieufności wobec rządu Donalda Tuska zrodził się jesienią, gdy PiS zaprezentował Piotra Glińskiego jako kandydata na premiera rządu technicznego.

Trwająca od pół roku misja Piotra Glińskiego skończy się najprawdopodobniej jutro, bo za odwołaniem premiera musi zagłosować co najmniej 231 posłów. PiS i sojusznicy tej partii nie mają wystarczającej większości w Sejmie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.