Marszałek Sejmu zapowiada zmiany w regulaminie. Po dzisiejszym "tabletowym" wystąpieniu profesora Piotra Glińskiego postanowiła ukrócić takie praktyki. Według Ewy Kopacz, był to niebezpieczny precedens, nastąpiło łamanie regulaminu, pokazano też, że "w parlamencie każdy może zabrać głos".
Marszałek Sejmu jest przekonana, że prezes PiS złamał dziś regulamin Sejmu. Tłumaczy, że nie przerwała mu wystąpienia, bo wybrała mniejsze zło.
Na początku swego wystąpienia prezes PiS przypomniał, że marszałek Sejmu Ewa Kopacz nie zgodziła się, aby kandydat na szefa rządu technicznego Piotr Gliński, przedstawił w Sejmie swój program. Kaczyński wyjął więc tablet i stojąc na mównicy, pokazał posłom główne tezy wcześniejszego przemówienia Glińskiego. Trwało to około 15 minut i wywołało śmiechy na sali.
- Kaczyński: Przedstwienie zarzutów wobec Tuska zajęłoby cały dzień
- Wotum nieufności: Z sejmowej mównicy przemówił prof. Gliński z tabletu Kaczyńskiego
- Joachim Brudziński tłumaczy, dlaczego PiS chce odwołać Donalda Tuska
- Gliński wygłosił przemówienie programowe: Zapowiada 38-procentowy podatek dla bogatych
- Wystąpieniem z tabletem Kaczyński odnióśł sukces wizerunkowy
- Tusk: Panu Kaczyńskiemu bardzo nie podoba się sytuacja, w której przegrał wybory i nie rządzi
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu