"Ustawa o związkach partnerskich jest niepotrzebna, tak jak i dyskusja nad nią" - mówi portalowi dziennik.pl poseł PO, John Godson. "Rozpowszechnianie 'listy hańby PO' to dowód na brak tolerancji" - dodaje.
- Obowiązujące prawo zapewnia ludziom żyjącym w wolnych związkach wystarczające instrumenty do zapewnienia określonych uprawnień. Prawo do majątku można zapisać w testamencie, prawo do odwiedzin w szpitalu można usankcjonować odpowiednim upoważnieniem - uważa John Abraham Godson, poseł PO.
- Związek partnerski to jakaś pośrednia forma, która jest niepotrzebna w polskim ustawodawstwie. Jeśli ktoś chce żyć w wolnym związku to jego prywatna sprawa - uważa poseł.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.