Prokuratura od lat wiedziała o brudnej soli. Nic nie mogła zrobić, bo spółki niszczyły dokumenty

5 marca 2012

Oszustwo z solą wypadową wykrył już w 2003 r. wywiad skarbowy. Śledztwo jednak umorzono, bo podejrzewane spółki zniszczyły dokumentację - ujawnia "Gazeta Wyborcza"

Zatrzymanych niedawno Adam F., właściciel firmy Amasol występuje w aktach sprawy prowadzonej od 2003 r. przez Urząd Kontroli Skarbowej w Bydgoszczy.

Wedle urzędu dostarczał sól wypadową do dwóch bydgoskich firm - Solchem i Chemsol, które potem sprzedawały ją dalej jako jadalną. Jednak bydgoska prokuratura umorzyła śledztwo "wobec braku danych uzasadniających dostatecznie podejrzenia popełnienia czynu".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.