Oszustwo z solą wypadową wykrył już w 2003 r. wywiad skarbowy. Śledztwo jednak umorzono, bo podejrzewane spółki zniszczyły dokumentację - ujawnia "Gazeta Wyborcza"
Zatrzymanych niedawno Adam F., właściciel firmy Amasol występuje w aktach sprawy prowadzonej od 2003 r. przez Urząd Kontroli Skarbowej w Bydgoszczy.
Wedle urzędu dostarczał sól wypadową do dwóch bydgoskich firm - Solchem i Chemsol, które potem sprzedawały ją dalej jako jadalną. Jednak bydgoska prokuratura umorzyła śledztwo "wobec braku danych uzasadniających dostatecznie podejrzenia popełnienia czynu".
- GIS rozpoczyna kontrole w firmach zamieszanych w aferę solną
- Tusk chce od Sawickiego informacji o aferze solnej
- Policja zabezpieczyła 500 ton soli podejrzanego pochodzenia
- Na polski rynek miesięcznie mogły trafiać tysiące ton niejadalnej soli - i to od kilku lat
- SP: wycofać z rynku produkty mogące zawierać niejadalną sól
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu