Ekspert o wypadku w Płocku: możliwe, że pilot wykonywał manewry na zbyt małej wysokości

18 czerwca 2011

Redaktor naczelny miesięcznika "Skrzydlata Polska" Grzegorz Sobczak powiedział PAP, że najprawdopodobniej pilot zaczął wykonywać całą serię manewrów na zbyt małej wysokości.

"Trzeba jednak pamiętać, że woda jest dość niewdzięcznym terenem - bardzo trudno ocenić wysokość" - powiedział Sobczak.

Dodał, że w lotnictwie zawsze przestrzega się pilotów, że woda potrafi oszukać. "Pilot mógł ocenić po wcześniejszych manewrach, że jest wyżej niż w rzeczywistości i ma trochę więcej miejsca pod sobą. Być może chciał pokazać publiczności manewr na nieco niższym pułapie" - powiedział.

W sobotę po południu podczas V Pikniku Lotniczego w Płocku samolot akrobacyjny kierowany przez Marka Szufę uderzył o wody Wisły. Pilota wydobyto z wody i po trwającej około 40 minut akcji reanimacyjnej karetką na sygnale odwieziono do szpitala.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.