Kobiety kupując samochody, nie patrzą już tylko na ich kolor

Kluczyk samochodowy. fot. shutterstock.com
Kluczyk samochodowy. fot. shutterstock.comShutterStock
21 maja 2011

Cztery na dziesięć samochodów kupują kobiety. Wbrew stereotypom coraz mniej interesują je kolory, a coraz bardziej konie mechaniczne, systemy bezpieczeństwa oraz osiągi.

Kiedy do salonu przychodzi kobieta, to najczęściej sama. Gdy zjawia się mężczyzna, praktycznie zawsze w towarzystwie kobiety. Podsumowałem, w ilu przypadkach panie mają decydujący wpływ na wybór samochodu i wyszło, że w dziewięciu na dziesięć – mówi sprzedawca z krakowskiego salonu popularnej marki. Nie chce, aby podawać jej nazwę i jego nazwisko. – Męska część klienteli dałaby mi popalić. Wydaje im się, że znają się na autach, ale to panie coraz częściej przejmują inicjatywę w salonie – kwituje.

Z oficjalnych danych dilerów wynika, że średnio już 40 proc. klientów indywidualnych kupujących nowe auta stanowią kobiety. W pozostałych 60 proc. samochody nabywają mężczyźni, ale i tak w całym procesie zakupu towarzyszą im żony, kochanki, dziewczyny, a nawet córki i matki. Sami dilerzy i importerzy nie ukrywają zaskoczenia tym, jak w ciągu ostatniej dekady zmieniło się spojrzenie kobiet na auta.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.